poniedziałek, 29 maja 2017 r.

112 Lublin na sygnale

Kot wyszedł na spacer, ale nie wiedział jak wrócić. Strażacy ruszyli na pomoc

Dodano: 19 maja 2017, 13:02
Autor: gr

W piątek rano strażacy zostali wezwani na ul. Żmigród. W akcji ściągania kota, który wyszedł przez okno z mieszkania i nie wiedział jak wrócić, wzięły udział dwa zastępy Straży Pożarnej.

Do zdarzenia doszło po godzinie 9. Strażacy z wykorzystaniem drabiny próbowali ściągnąc kota z elewacji kamienicy. Drugi zastęp ratowników stał pod budynkiem z rozciągniętym kocem -- na wypadek gdyby zwierzę spadło.

Rzecznik lubelskich strażaków podkreśla, że podobne wezwania nie zdarzają się często.

– Należą one raczej do rzadkości. Oprócz ściągania kotów z dachów czy drzew, czasem uwalniamy ptaki zaklinowane w odpływach wody – mówi kpt Andrzej Szacoń, oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Lublinie.

Szacoń przyznaje, że czasem strażacy czekają z interwencją licząc, że np. kot sam zejdzie z drzewa.

– Jeśli jednak podejmiemy się interwencji, jest ona traktowana na równi z innymi działaniami ratowniczymi i jej koszty pokrywane są z publicznych pieniędzy – tłumaczy.

Czytaj więcej o: Lublin straż pożarna kot
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 maja 2017 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
paranoja
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 20:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo!
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 15:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale nieodpowiedzialne komentarze
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 14:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie prościej było zestrzelić?
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2017 o 13:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Koszt akcji powinien pokryć w całości nieodpowiedzialny właściciel zwierzęcia bo przez swoją głupotę i niezabezpieczone okna naraził życie kota.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń:

Alarm24 telefon 691 770 010
Kliknij i dodaj swojego newsa!