środa, 16 sierpnia 2017 r.

Alarm 24 Artykuły

Czytelnik: Takie ustawienie znaków grozi kolizją

Dodano: 28 marca 2017, 14:07

- Będąc dzisiaj w mieście zauważyłem dziwne rozmieszczenie znaków drogowych - napisał do nas Czytelnik Andrzej

Będąc dzisiaj w mieście zauważyłem dziwne rozmieszczenie znaków drogowych. Otóż na tym samym skrzyżowaniu pojazdy jadące z dwóch różnych kierunków, według ustawionych tam znaków, obaj mają pierwszeństwo przejazdu.
 
Na zdjęciach pokazałem rozmieszczenie znaków D1 (czerwone strzałki wskazują taki sam znak po drugiej stronie skrzyżowania), jak również na mapce pokazane jest usytuowanie samego skrzyżowania. Nie jest to droga o silnym natężeniu ruchu, nie mniej jednak jeżeli trafią się tam dwa auta w tym samym czasie, to może to grozić potężną kolizją. Proszę o zainteresowanie się sprawą. Andrzej R.
 
O skomentowanie sprawy poprosiliśmy Urząd Miasta w Lublinie.

Karol Kieliszek, Biuro Prasowe w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin:

To są podstawy wiedzy, którą zdobywa się na samym początku kursu na prawo jazdy. Znaki informują, że droga serwisowa al. Solidarności jest drogą z pierwszeństwem względem ul. Browarnej. Kierowcy jadący drogą serwisową, czy to od strony ul. Lubartowskiej czy od strony PZMot, mają pierwszeństwo przed kierowcami wyjeżdżającymi z ul. Browarnej.

Ponadto, znaki wyraźnie informują, że z ul. Browarnej można wyjechać, ustępując uprzednio pierwszeństwa, tylko w prawo w kierunku PZMot. Natomiast jadąc drogą serwisową od zachodu obowiązuje nakaz jazdy w lewo w ul. Browarną. Wykonując ten manewr kierowca ustępuje pierwszeństwa temu, który drogą serwisową porusza się na wprost w kierunku PZMot. Obaj znajdują się na drodze z pierwszeństwem, a więc skręcającego w lewo obowiązuje zasada tzw. "prawej ręki" tudzież "prawej strony".

Jest to całkowicie normalna sytuacja jakich niemało na skrzyżowaniach w naszym kraju. Nie możemy postawić tam znaku A7 ponieważ droga serwisowa nie straci swojego statusu drogi z pierwszeństwem na rzecz jakiegoś wlotu, ponieważ poza ul. Browarną żadnego bocznego wlotu nie ma. Znak D1 i znak C4 występują wspólnie, ponieważ wskazują kierowcy, temu który jedzie od strony PZMot, że jest na drodze z pierwszeństwem, ale może skręcić tylko w lewo.

Co potwierdza jeszcze znak B2, który zakazuje wjazdu z tego kierunku w al. Solidarności.

Czytaj więcej o: Lublin drogi
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
krzysztof
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (29 marca 2017 o 12:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
kieliszek ma ogolnie racje, ale dla bezpieczenstwa powinni zdjac znak pierwszenstwa dla jadacych od strony pzmot
Rozwiń
Gość
Gość (29 marca 2017 o 06:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Polsce to w ogóle się te znaki ustawia bez zastanowienia - często jeden za drugim, że pierwszy zasłania drugi.
Rozwiń
krzysztof
krzysztof (28 marca 2017 o 17:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chodzę ta drogą codziennie do pracy i widziałem już wiele razy jak o mało co nie walnełyby sie auta na tym skrzyzowaniu
Rozwiń
gość
gość (28 marca 2017 o 17:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie Kieliszek, znak D-1informuje o wjeździe na drogę z pierwszeństwem przejazdu. Oznacza to, że kierujący ma pierwszeństwo przejazdu na skrzyżowaniach z innymi drogami. Więc skąd pan sobie wziął zasadę "prawej ręki"? Człowieku, nie ośmieszaj się. Obaj jadący z dwóch różnych kierunków mają pierwszeństwo!!! Brawo.
Rozwiń
czyt.
czyt. (28 marca 2017 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
***znaki-drogowe.dlakierowcy.info/img/wo/obrazek_maly_241260.png c4                        ***znaki-drogowe.dlakierowcy.info/img/wo/obrazek_maly_241436.png  t6a
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!