Katastrofa śmigłowca Mi-2 (WIDEO)

Dodano: 29 października 2008, 18:48 Autor:

Wojskowy Mi-2 runął na pole w Luszawie k. Lubartowa. Silnik maszyny zatrzymał się 100 metrów nad ziemią. Piloci ledwo uszli z życiem.

Katastrofa w Sporniaku

Do jednej z największych katastrof śmigłowca Mi-2 doszło w sierpniu 1992 r. w Sporniaku nieopodal Radawca. Maszyna, którą lecieli weselnicy, zahaczyła o linię wysokiego napięcia, spadła na ziemię i stanęła w płomieniach. Zginęło sześć osób. Pilot przeżył, gdyż w chwili uderzenia wyskoczył na zewnątrz.

Szkoleniowy śmigłowiec należący do 1. Ośrodka Szkolenia Lotniczego z Dęblina rozbił się w środę ok. godz. 14. Runął na pole, 100 metrów od lasu i około 200 metrów od najbliższych zabudowań.

Przed Luszawą śmigłowiec leciał tak nisko, że mieszkańcy bali się, że uderzy w zabudowania.

- Widziałem dwa lecące śmigłowce (SW-4 i MI-2 - przy. red.). - relacjonuje Tadeusz Paluszek, rolnik z Żurawińca. - Nagle usłyszałem w powietrzu jakieś łupnięcia. I zobaczyłem, jak jedna z maszyn zakręca przed lasem i opada na ziemię. Śmigłowiec uderzył w pole dziobem, a potem zaczął się kręcić wokoło. Ziemia unosiła się w górę na 10 metrów.

Paluszek natychmiast ruszył do maszyny. - Gdy dobiegłem, jeden pilot leżał obok maszyny zakrwawiony. Drugi klęczał obok niego. Mówił, że w baku jest 600 litrów paliwa i może wybuchnąć - wyjaśnia. - Razem z sąsiadamy na urwanej łopacie od śmigłowca zabraliśmy zakrwawionego pilota. .

Drugi ze śmigłowców jeszcze chwilę unosił się w powietrzu, a potem odleciał. Jakiś czas później w tym miejscu wylądował inny śmigłowiec. Przyjechało 6 zastępów straży pożarnej.

- Zabezpieczyliśmy teren w promieniu 200 metrów - st. kpt. Grzegorz Szyszko z lubartowskiej straży pożarnej. - Istniała realna groźba wybuchu, dlatego przez cały czas polewaliśmy wrak śmigłowca pianą.

Rozbity śmigłowiec

Rozbity śmigłowiec (fot. Karol Zienkiewicz)

Ciężko-rannego pilota zabrał śmigłowiec pogotowia ratunkowego. Mężczyzna trafił do PSK-4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. Był przytomny. Ma uszkodzoną wątrobę, złamania w obrębie czaszki, uszkodzone płuco i kolano. Od razu trafił na stół operacyjny.

- Pacjent walczy o życie - informuje Marta Podgórska, rzecznik szpitala przy ul. Jaczewskiego w Lublinie. - Jego stan był na tyle stabilny, że mógł być poddany operacji.

Drugi pilot, po opatrzeniu przez lekarza, pozostał przy śmigłowcu. Teren katastrofy zabezpieczyła żandarmeria. Wojsko przysłało sprzet do zabrania maszyny.

Teren był zabezpieczony w promieniu 200 metrów.

Teren był zabezpieczony w promieniu 200 metrów. (fot. Karol Zienkiewicz)

- Najważniejsze, że chłopaki żyją - podkreśla płk Waldemar Gołębiowski, szef szkolenia Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. - To doświadczeni piloci, obaj w stopniu kapitana - dodaje.

Ale zastrzega, że do czasu wyjaśnienia okoliczności wypadku szkoła nie będzie się wypowiadać na ten temat.

- Okoliczności wyjaśni Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych - zapowiada ppłk Wiesław Grzegorzewski, rzecznik Sił Powietrznych RP. - Może to zająć nawet kilka tygodni.

Nieoficjalnie wiadomo, że zawiniła maszyna. Tuż przed katastrofą pilot miał alarmować, że ma kłopoty z silnikiem.

Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Katastrofa śmigłowca pod Lubartowem

alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 81 46 26 800

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 2231337

Serwisy społecznościowe

Corner Media sp. z o.o. w Lublinie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.dziennikwschodni.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Corner Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Corner Media sp. z o.o. w Lublinie. 2001-2014.