dodano: 29 stycznia 2009, 20:38
Kontrowersje i krzyki na spotkaniu z Palikotem
- Pan błazna gra publicznie! Codziennie w gazetach o tym piszą! - Krzyczał do Janusza Palikota pan Józef podczas spotkania w PWSZ w Białej Podlaskiej. - Powiem panu, na niejednym dworze błazen był mądrzejszy od króla. A na dworze Jarosława Kaczyńskiego to żadna sztuka! - odpowiedział poseł.
Inny uczestnik spotkania w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej, Jan Daniluk, bardzo się zdenerwował, kiedy po dwóch pytaniach zabrano mu mikrofon i nie pozwolono zadać kolejnych pytań.
Następny mówca, Wiesław Olędzki zaproponował zaś, aby lubelski parlamentarzysta został prezydentem RP. Na to poseł z żartem odparł:
- Politycznie mnie pan zamorduje. Wywalą mnie z PO, jak pan zacznie naciskać.
Przedstawiając swoje poglądy na obecny kryzys, szansę pobudzenia inwestycji i zagrożenia ze strony Rosji, Janusz Palikot gorzko żalił się, że media przedstawiają go głównie ze świńskim ryjem, wibratorem i sugestiami, że Kaczyński jest gejem.
- Nie ma karty kredytowej, nie ma prawa jazdy, nie zbudował domu, nie zrobił dziecka, nie ma żony... - wyliczał Palikot kolejne, jego zdaniem, mankamenty prezesa Kaczyńskiego.
Poparł jednak propozycje PiS dotyczące ograniczenia liczebności posłów i senatorów.
(pim)
Przeczytaj więcej
- "SB" w nazwie bialskiej uczelni (25-02-2009)
- Palikot przebrany za kobietę na kongresie PiS? (30-01-2009)
- Palikot o "Rzeczpospolitej Obojga Kaczorów" (29-01-2009)
- Palikot do studentów: jestem lesbijką (23-01-2009)
