dodano: 30 września 2009, 10:05
tagi:DolnyKazimierzpolicjapolicjanciprokuratura
Kazimierz: Policjanci dwukrotnie legitymowali pijanego, ale zostawili. Zginął pod kołami
Paweł Buczkowski
Policjanci dwukrotnie legitymowali Grzegorza S. Najpierw po pijanemu zakłócał spokój, po jakimś czasie znaleźli go śpiacego na ulicy. Nie został jednak zatrzymany, a po kilku godzinach wpadł pod samochód i zginął.
Postępowanie w tej sprawie rozpoczęła właśnie puławska prokuratura. Chodzi o sprawdzenie czy policjanci z Kazimierza Dolnego dopełnili swoje obowiązki.
– Chcemy wyjaśnić, czy faktycznie osoba ta stwarzała zagrożenie dla otoczenia i czy umieszczenie jej w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych było konieczne – informuje Dariusz Lenard, szef prokuratury rejonowej w Puławach.
49-letni Grzegorz S., na co dzień mieszkający w gminie Nałęczów, zginął pod kołami samochodu na początku sierpnia. Około godziny 20.25 na ul. Puławskiej w Kazimierzu Dolnym wpadł pod volkswagena sharana.
Z relacji kierowcy wynikało, że pieszy zatoczył się wprost pod koła jego pojazdu. Zobaczył go w ostatniej chwili, bo jak twierdził, samochody jadące w przeciwnym kierunku uniemożliwiały mu widoczność na drodze.
Pomimo reanimacji mężczyzna zmarł. Policja i prokuratura rozpoczęły ustalanie przyczyny tego zdarzenia. Wiadomo było jedynie, że kierujący volkswagenem był trzeźwy.
O wcześniejszych interwencjach policji wobec pijanego mężczyzny czytaj na www.mmpuławy.pl
Przeczytaj więcej
