Czwartek 2.09.2010

dziennikwschodni.pl » Sport » Siatkówka

dodano: 30 stycznia 2010, 20:33

tagi:Avia ŚwidnikBBTS Bielsko-BiałaLemieszeksiatkówka

Siatkówka: Avia Świdnik wygrała w Bielsku-Białej za dwa punkty

JAROSŁAW CZĘPIŃSKI

Siatkarze Avii zainkasowali cenne dwa punkty na parkiecie w Bielsku-Białej. Drużyna trenera Krzysztofa Lemieszka pokonała miejscowy BBTS w pięciu setach. Po tej wygranej, strata „żółto-niebiescy” utrzymali dystans punktowy do prowadzącego duetu: Fart Kielce-Trefl Gdańsk, nadal tracą dwa „oczka”.

Avia wraca do Świdnika z dwoma punktami

Avia wraca do Świdnika z dwoma punktami

(Fot. Karol Zienkiewicz)

I LIGA SIATKARZY

BBTS Bielsko-Biała – Avia Świdnik 2:3 (22:25, 25:23, 20:25, 25:17, 10:15) * Fart Kielce – Ślepsk Suwałki 3:2 (25:23, 23:25, 23:25, 25:15, 15:11) * Orzeł Międzyrzecz – Energetyk Jaworzno 2:3 (25:23, 18:25, 21:25, 25:21, 18:20) * Joker Piła – GTPS Gorzów Wielkopolski 3:0 (25:17, 25:23, 25:23) * SMS PZPS I Spała – Pronar Parkiet Hajnówka 3:1 (18:25, 25:19, 26:24, 25:16) * Trefl Gdańsk – AZS PWSZ Nysa 3:1 (21:25, 25:23, 25:19, 25:23)* pauzowało Morze Bałtyk Szczecin.
1. Fart 16 36 40-19
2. Trefl 15 36 42-20
3. Avia 16 34 39-20
4. Joker 16 30 37-26
5. Orzeł 16 26 34-33
6. Gorzów 16 25 32-32
7. BBTS 15 22 32-33
8. Energetyk 16 19 26-35
9. Spała 16 18 27-38
10. Hajnówka 16 17 24-36
11. Morze 15 16 23-35
12. Nysa 16 15 26-39
13. Suwałki 15 12 20-36
3 lutego: Nysa – BBTS * Hajnówka – Trefl * Energetyk – Joker * Suwałki – Orzeł * Fart – Morze * pauzuje Avia * Gorzów – Spała, przełożony na 12 marca.

Wyprawa na Podbeskidzie miała dla świdniczan duże znaczenie. Przywiezienie jakichkolwiek punktów, przed pauzą w następnej kolejce, było priorytetem. Zadanie wcale nie było łatwe. Po raz ostatni z Bielska-Białej świdniczanie wrócili ze zdobyczą punktową ponad trzy lata temu – w grudniu 2006 roku. W pierwszej rundzie tego sezonu górą byli także siatkarze BBTS, którzy uporali się z Avią w trzech setach.

Do Bielska-Białej nie pojechał kontuzjowany Michał Jaskulski. Zawodnik boryka się z urazem pleców i nie wiadomo, kiedy dojdzie do pełnej dyspozycji. Z konieczności „żółto-niebiescy” od kilku spotkań grają tylko na dwóch środkowych bloku.

Spotkanie było bardzo wyrównane, o czym świadczą wyniki poszczególnych setów. Pierwsza i trzecia należała do przyjezdnych, a gdyby w czwartej odsłonie goście nie pozwolili miejscowym na zbyt wiele, ci nie złapaliby wiatru w żagle i pewnie trzy punkty wróciłyby do Świdnika. W czwartej odsłonie trener Avii wprowadził do gry Marcina Jarosza, który zastąpił na Marcina Kurka.

Było to bardzo dobre posunięcie świdnickiego szkoleniowca. Przyjmujący miał wydatny wkład w zwycięstwo nas BBTS. A to za sprawą mocnego serwisu, którym siatkarz sprawiał sporo problemów gospodarzom. Rozstrzygającym był piąty set.

W nim od początku gra układała się pod dyktando gości, którzy prowadzili 8:2, 14:10. Mecz asem serwisowym zakończył właśnie Jarosz.

– Trochę tych punktów po mojej zagrywce nazbierało się w tie-breaku. Samych tzw. piłek przechodzących było co najmniej cztery. Powinniśmy wrócić do domu z trzema punktami, nie graliśmy jednak tego, co potrafimy. Dlatego, w takich okolicznościach, trzeba się cieszyć nawet z dwupunktowej zdobyczy – twierdzi Marcin Jarosz.

BBTS Bielsko-Biała – Avia Świdnik 2:3 (22:25, 25:23, 20:25, 25:17, 10:15)


BBTS Bielsko-Biała - Avia Świdnik 2:3 (22:25, 25:23, 20:25, 25:17, 10:15)

BBTS: Dekker, Lech, Walendzik, Owczarski, Kałasz, Warda, Jajszczak (libero) oraz Kwasowski, Gutkowski, Piórkowski, Surma.
Avia: Makowski, Wójcicki, Guz, Michalski, Kurek, Malicki, Kowalski (libero) oraz Jarosz, Grabarczyk, Dziewit, Pawłowski.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.