Czwartek 2.09.2010

dziennikwschodni.pl » Miasta » Zamość

dodano: 1 lutego 2010, 14:27

tagi:Antoni Szczupakdyżurny policjipierwsza pomocpolicjantTomaszów Lubelskiuratował dziecko

Dyżurny policji z Tomaszowa Lubelskiego przez telefon uratował dziecko

(lew)

Dziecko mi się dusi! Pomóżcie! – błagał dyżurnego tomaszowskiej komendy policji ojciec trzylatka. Funkcjonariusz wezwał pogotowie, a następnie przez telefon instruował zdenerwowanego tomaszowianina, jak ma udzielić pomocy synkowi. Dzięki niemu dziecko odzyskało oddech.

Dyżurny policji przez telefon instruował ojca, jak udzielić pomocy dziecku

Dyżurny policji przez telefon instruował ojca, jak udzielić pomocy dziecku

(Fot. Archiwum)

Asp. sztabowy Antoni Szczupak pełnił dyżur w niedzielę. Dramatyczne zgłoszenie od mieszkańca Tomaszowa Lubelskiego otrzymał około godz. 13. Wynikało z niego, że trzylatek zadławił się i przestał oddychać.

– Dyżurny natychmiast wezwał pogotowie ratunkowe, a następnie zachowując spokój i opanowanie przekazał zgłaszającemu instrukcję jak ma udzielić pomocy swojemu synowi– informuje Andrzej Piwko z tomaszowskiej policji.

W wyniku udzielonych telefonicznie wskazówek, zastosowana przez ojca pierwsza pomoc okazała się skuteczna i dziecko odzyskało oddech.

– Dyżurny zachował się profesjonalnie. Przydała się znajomość zasad udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej – uważa Piwko.

Śmiało można powiedzieć, że funkcjonariusz uratował dziecku życie.

– Zachował się przytomnie – przyznaje Dionizy Hałasa, wicedyrektor tomaszowskiego szpitala. – W przypadku zadławienia u dziecka pod żadnym pozorem nie można wkładać palca do buzi i próbować wyciągnąć cukierek czy wisienkę. Należy przewiesić dziecko przez ramię i uderzając je w plecy siłą naporu powietrza z płuc zmusić je do wykrztuszenia ciała obcego z krtani.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Czy boksy handlowe przy fortyfikacjach w Zamościu powinny zostać zburzone?

wyniki głosowania
Liczba głosów: 82.