Czwartek 2.09.2010

dziennikwschodni.pl » Kraj / Świat

dodano: 12 marca 2010, 15:41

Kardynał Dziwisz odwiedził jerozolimski Monument Tolerancji

Waldemar Piasecki

Przebywający w Izraelu na czele pielgrzymki Metropolii Krakowskiej kardynał Stanisław Dziwisz odwiedził Monument Tolerancji w Jerozolimie.

Idei jerozolimskiego Monumentu Tolerancji kardynał Stanisław Dziwisz życzliwie patronował od początku

Idei jerozolimskiego Monumentu Tolerancji kardynał Stanisław Dziwisz życzliwie patronował od początku

(Fot. Ewa Szmal)

Metropolita krakowski został powitany przez Alana Freemana, wiceprezydenta Fundacji Jerozolimskiej, która sprawuje pieczę nad pomnikiem i była gorącym orędownikiem jego powstania.

Polski hierarcha żywo interesował się procesem realizacji monumentu oraz tym, jak dziś funkcjonuje on w sferze publicznej Jerozolimy. Otrzymał odpowiedź, że jest nie tylko najbardziej widocznym akcentem pejzażu Miasta Pokoju, ale także stałym punktem programu przybywających do niego z całego świata odwiedzających.

Pomnik otrzymał najlepszą z możliwych lokalizację. Jest usytuowany w najwyższym punkcie miasta, na jego południowo-wschodnich obrzeżach, na szczycie wzgórza Armon Hanatziv.
Pomiędzy żydowskim osiedlem o tej samej nazwie i arabską osadą Jabal Mukaber, naprzeciw siedziby misji Organizacji Narodów Zjednoczonych, dawniej pałacu gubernatora brytyjskiego.

Monument robi niesamowite wrażenie. Ustawiony jest na siedmiometrowym nasypie i wypiętrzony na 24 metry. Sama instalacja pomnikowa ma 17 metrów, a kolumna przedstawiające Drzewo Tolerancji rozsadzające kolumnę, zwieńczone złotymi liśćmi i Owocem Tolerancji – ponad dwanaście.

Otacza go hektarowej wielkości Park Tolerancji ze Ścianą Tolerancji, na które umieszczano są i będą inskrypcje kolejnych miast z całego świata przyjmujących ideę pomnika za swoją.
Jak wiadomo, autorem idei imponującego pomnika i jego fundatorem jest polski przedsiębiorca i filantrop Aleksander Gudzowaty. Inspiracją dla koncepcji Monumentu stały się jego dyskusje z długoletnim przyjacielem Szimonem Peresem, urodzonym w Polsce wybitnym mężem stanu, pełniącym w Izraelu wszystkie najważniejsze funkcje, do aktualnie sprawowanej prezydentury włącznie.

Także – laureatem Pokojowej Nagrody Nobla i założycielem powszechnie znanego w świecie Centrum Pokoju Szimona Peresa.

Formalnie Monument Tolerancji jest darem Merostwa Jerozolimy i Fundacji Jerozolimskiej dla zamieszkujących miasto Żydów i Arabów, jako inspiracja i drogowskaz dla lepszej przyszłości, dla której złowroga alternatywą może być jedynie – wojna.

W celu zbudowania Monumentu Tolerancji i otaczającego go Parku Tolerancja podpisana została w 2006 roku umowa pomiędzy tymi instytucjami a Aleksandrem Gudzowatym. Koszty ponoszone w całości przez polskiego filantropa nie są znane, a on sam odmawia jakichkolwiek rozmów na ten temat. Nieoficjalnie wymieniana jest kwota 5-6 mln dolarów.

Autorem projektu monumentu jest krakowski artysta-rzeźbiarz prof. Czesław Dźwigaj znany m.in. z kilkudziesięciu realizacji pomnikowych Jana Pawła II.

Kardynał Stanisław Dziwisz miał uczestniczyć w uroczystości odsłonięcia monumentu we wrześniu 2008 roku, ale nie pozwoliły na to obowiązki kościelne. Głównym polskim gościem był wówczas Lech Wałęsa, który przemawiając do zebranych mówił m.in.: "To symbol i gest na pokolenia oraz nowa forma porządkowania skonfliktowanego i nawzajem nienawistnego świata, która powinna rozkwitać jak najpiękniej”.

Finałowi wydarzenia towarzyszył specjalnie skomponowany "Hymn Tolerancji” Zygmunta Krauzego, a samego odsłonięcia dokonywały wspólnie dzieci izraelskie i palestyńskie.
Hierarcha krakowski, pozostając najwyraźniej pod wrażeniem monumentu, powiedział, że ma on trudne do przecenienia znaczenie, a znamienne pozostaje, że świadectwo o potrzebie tolerancji przyszło do Jerozolimy właśnie z Polski. Na zakończenie wizyty zadzwonił do autora idei i pogratulował mu.


Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.