Co warto zobaczyć na Roztoczu

Dodano: 4 września 2010, 15:45 Autor:

Zamość

Zamość (fot. Jacek Świerczyński)

Z jednej strony: Zamość, miasto idealne. Z drugiej: dziesiątki kapliczek i krzyży. I wreszcie szumy nad Tanwią. Roztocze fascynuje i przyciąga turystów. Jak magnes.

Rozmowa z Andrzejem Urbańskim, dyrektorem Muzeum Zamojskiego

• Pamięta pan Roztocze z dzieciństwa?

– Pochodzę z Bełżca, więc z Roztoczem jestem związany od małego. Pamiętam dużą stację kolejową, szkołę i cerkiew, przy której się wychowałem. Stała wtedy pusta, służyła za magazyn. Pokątnie do niej wchodziliśmy. Była tajemnicza, inna. Dziś wyremontowana służy za galerię. Na szczęście, ikonostas można zobaczyć w zbiorach muzeum w Tomaszowie. Mówię o tym dlatego, że cerkiew z dzieciństwa jest symbolem krainy, w której kultura Zachodu nakłada się na kulturę Wschodu.

• Stąd ta magia Roztocza?

– To tu przez wieki nakładały się na siebie religia rzymskokatolicka, prawosławna i greckokatolicka. To tu na rozstajach dróg stoją krzyże z ukośną poprzecznicą i tajemniczymi napisami wykonanymi cyrylicą. To jest magia.

• 30 lat temu chłopak z Bełżca wylądował w Zamościu, stolicy Roztocza. Ma pan tu swoje ulubione miejsca?

– Tak. Ormiańskie kamienice, gdzie pracuję i gdzie mieszkam w obrębie kompleksu muzealnego. Choć patrzę na nie już tyle lat, to wciąż nie mogę się nadziwić ich urodzie, ornamentom, symbolice. Ulica Ormiańska w Zamościu jest jednym z cudów Roztocza. Lubię spacerować po murach obronnych, zaplątać się w zaułkach, złapać chwilę wytchnienia w parku.

• Co takiego jest w tym mieście?

– Zostało zbudowane jako miasto idealne, pełne harmonii. Od lat oprowadzam wycieczki po Zamościu. Wielu turystów z Polski i zagranicy zwraca uwagę na ład w architekturze. Coś w tym jest, że ten ład spływa na człowieka. Sprawia, że ludzie wyrwani z wielkich miast, gdzie żyje się w szybkim tempie, odnajdują tu spokój. Duch tego miasta wytrąca ich z pędu, hamuje. Zamość jest przez to idealnym miejscem na początek wyprawy na Roztocze.

• No to ruszamy: co warto zobaczyć na Roztoczu?

– Wszystko. Pamiętajmy, że Roztocze to pasmo gór od Kraśnika do Lwowa, leżących na terenie Polski i Ukrainy. Patrząc od strony Kraśnika drugim cudem po Zamościu są krajobrazy. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że te lessowe wzgórza i pola to jest rzecz niespotykana w Polsce. Jak jeżdżę z grupami, pokazuję niezliczone ilości wąwozów skupione na stosunkowo małym terenie. I kapliczki stojące nad źródłami. Na Roztoczu można spotkać setki źródełek otaczanych kultem. Mówi się, że takie miejsca promieniują spokojem. Podobnie jest ze świątyniami stojącymi na wzgórzach. Jak klasztor Bernardynów na Łysej Górze w Radecznicy czy kościół i klasztor Dominikanów w Krasnobrodzie.

Andrzej Urbański, dyrektor Muzeum Zamojskiego

Andrzej Urbański, dyrektor Muzeum Zamojskiego (fot. Maciej Kaczanowski)

• A jest jeszcze Zwierzyniec, Krasnobród i Susiec.

– Tak, miasta uzdrowiskowe… Turyści najpierw jadą podziwiać Zamość, perłę architektury, a potem szukają zacisznych kwater. Jedni podziwiają słynny kościółek na wodzie w Zwierzyńcu, inni czerpią wodę z kaplicy w Krasnobrodzie. Wszystkie trzy miasta harmonijnie wtapiają się w przyrodę.

• Czwarty cud?

– Dla mnie szumy nad Tanwią, które ozdabiają bieg rzeki. Niewielkie wodospady są osobliwością geologiczną. W ciągu roku podwyższają się o kilka milimetrów. Szumy znajdują się także na innych rzekach. W różnych porach dnia inaczej mieni się woda, ich jednostajny szum słychać już z daleka.

• Piąty?

– Cerkiew w Radróżu, leżącym niedaleko Horyńca. Już sam Horyniec wygląda jakby leżał na końcu świata. Cerkiew leży na wzgórzu nad potokiem Radróżka. Zaliczana jest do najpiękniejszych przykładów drewnianej architektury sakralnej. Ma charakter obronny, w środku zachowały się cenne polichromie. Przy cerkwi stoi dzwonnica, w pobliżu na cmentarzu stoją kamienne krzyże.

100 cudów Lubelszczyzny

Razem z czytelnikami Dziennika Wschodniego i słuchaczami Radia Lublin, w konsultacji z historykami, regionalistami i naukowcami chcemy opracować listę 100 najpiękniejszych i najciekawszych miejsc w regionie. Patronat nad wydawnictwem przyjął dr Krzysztof Grabczuk, marszałek województwa lubelskiego. Współpracujemy z Departamentem Promocji i Turystyki Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie i Radiem Lublin. Czekamy na wasze propozycje do przewodnika: e-mail: waldemar.sulisz@dziennikwschodni.pl lub jerzy.szubiela@dziennikwschodni.pl, albo zwykłą pocztą: Dziennik Wschodni, 20-081 Lublin, ul. Staszica 20. Z dopiskiem "100 cudów Lubelszczyzny”.

• Szósty cud Roztocza?

– O szóstym cudzie w swych kronikach pisał Jan Długosz: "Drzewa sosnowe taką własność mają i przyrodę, że jeżeli się z nich część jaka, np. gałąź lub prątek utnie albo odłamie, bądź całe drzewo spuści, po kilku latach, to co było drzewem z życiem roślinnem, przybiera postać i własności krzemienia, i jak krzemień rodzimy za uderzeniem ogień wydaje, zachowując objętość i kształt, w jakim było ucięte, przyrodę zaś głazu i Krzemieńca”. Chodzi o skamieniałe drzewa w Siedliskach sprzed kilkunastu milionów lat. To ewenement na skalę europejską.

• I ostatni?

– Potężne grodzisko i monastyr na wzgórzu w Guciowie. Kilka osad otwartych, sześć cmentarzy słowiańskich. A wszystko to w dolinie Wieprza. Mało kto wie, że znana zagroda stoi na osadzie słowiańskiej sprzed tysiąca lat. Jeśli wyruszyć na wzgórze, można natrafić na zachowane resztki wałów ziemnych. To tu na Roztoczu znajdują się pozostałości grodów obronnych. Przykładem jest Sąsiadka, gdzie znajdował się legendarny gród Sutiejsk, ongiś jeden z ważniejszych Grodów Czerwieńskich. Proszę mi pokazać inną krainę w Polsce, gdzie można znaleźć tyle tak różnorodnych atrakcji. Od jednego z najpiękniejszych miast renesansowych w Europie, przez cerkwie, kapliczki i krzyże, po średniowieczne grody i monastyry.

Czytaj więcej o:
  • muzeum
  • roztocze
  • urbański
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Najpopularniejsze
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 81 46 26 800

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 2231337

Serwisy społecznościowe

Corner Media sp. z o.o. w Lublinie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.dziennikwschodni.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Corner Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Corner Media sp. z o.o. w Lublinie. 2001-2014.