Nowoczesna rehabilitacja w szpitalu w Łęcznej

Dodano: 2 kwietnia 2011, 8:00 Autor:

Pacjenci już dwie godziny po operacji biodra lub kolana stają na nogi. A po pięciu dobach samodzielnie wracają do domu. To cztery razy szybciej, niż zwykle.
Bogusława Misztal już w trzeciej dobie po operacji czuła się dobrze. – Lekarze wymienili mi staw w prawym kolanie. Już teraz swobodnie poruszam się po szpitalu o kulach – mówi

Bogusława Misztal już w trzeciej dobie po operacji czuła się dobrze. – Lekarze wymienili mi staw w prawym kolanie. Już teraz swobodnie poruszam się po szpitalu o kulach – mówi (fot. JACEK ŚWIERCZYŃSKI)

Bogusława Misztal już w drugiej dobie po operacji o własnych siłach wybrała się do szpitalnego barku na kawę. – Dziś od zabiegu minęły trzy dni, a ja czuję, że mogłabym już wracać do domu. Dwie godziny po zabiegu lekarz wraz z pielęgniarką i rehabilitantem pomagali mi wstać z łóżka – mówi pani Bogusława.

Jest jedną z 64 osób, u których lekarze z Łęcznej przeprowadzili zabieg wstawienia endoprotezy, stosując jednocześnie program szybkiej rehabilitacji zwanej rapid recovery. Z metody korzystają już m.in. ortopedzi z Anglii, Belgii i Niemiec.

Sama operacja nie różni się specjalnie od tych, przeprowadzanych w pozostałych szpitalach. – Nowością jest fakt, że w tym samym dniu, w którym wymieniliśmy staw kolanowy lub biodrowy, chory wstaje z łóżka. Zwykle następuje to co najmniej po kilku dniach – tłumaczy dr Andrzej Jurkiewicz z Oddziału Urazowo-Ortopedycznego w Szpitalu Powiatowym w Łęcznej. – Szybka rehabilitacja pomaga dojść do formy fizycznej i psychicznej.

Pacjent po kilku dobach opuszcza szpital. – Wypisujemy go wtedy, kiedy potrafi poruszać się o kulach, włącznie z wchodzeniem po schodach – dodaje dr Jurkiewicz.

Rapid recovery specjaliści z Łęcznej stosują od stycznia. – Od tego czasu zauważyliśmy, że chorzy po zabiegu potrzebują dużo mniej środków przeciwbólowych – zaznacza ortopeda. Dlatego do ośrodka przyjeżdżają ludzie z całego kraju. Połowa operowanych pochodzi z okolic Śląska, Mazowsza, czy Podkarpacia.

W tej nowatorskiej metodzie niezwykle ważne jest także oswojenie pacjenta ze schorzeniem. – Miesiąc przed zabiegiem organizujemy spotkania dla chorych i ich rodzin, podczas których informujemy o przyczynach zwyrodnień, przebiegu choroby, ale też o rehabilitacji – mówi lek. med. Przemysław Krakowski z SPZOZ w Łęcznej. – Dzięki rapid recovery operowani już po pięciu, siedmiu dobach od zabiegu są wypisywani do domu. W przypadku tradycyjnych sposobów rehabilitacji pacjenci opuszczają szpital dopiero po około 20 dniach – dodaje.

Wstawienie endoprotezy kolana lub biodra w Łęcznej przechodzą chorzy ze zwyrodnieniami stawów, przeważnie między 40 a 70 rokiem życia. Przeciętnie na operację czekają rok.

Czytaj więcej o:
  • łęczna
  • szpital
  • zdrowie
alarm24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 81 46 26 800

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 2231337

Serwisy społecznościowe

Corner Media sp. z o.o. w Lublinie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.dziennikwschodni.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Corner Media i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Corner Media sp. z o.o. w Lublinie. 2001-2014.