środa, 28 września 2016 r.

Artykuły sponsorowane

Nowoczesny patriotyzm: duma wydziergana na koszulce

Dodano: 1 grudnia 2015, 00:00

Symbol Polski Walczącej, orzeł w koronie, wizerunek husarza. To tylko przykłady ilustracji, jakie można znaleźć na koszulkach patriotycznych, noszonych dziś przez przedstawicieli niemal wszystkich grup społecznych i będących chyba najbardziej kontrowersyjnym z obecnych trendów odzieżowych w naszym kraju.

Nic dziwnego – w obliczu napięć, jakie targają zachodnią Europą, poczucie tożsamości narodowej jest niezwykle ważnym czynnikiem spajającym Polaków, a twórcy firm odzieżowych i samych wzorów koszulek otwarcie mówią, że jest to forma buntu. Buntu nie tylko przeciw polityce i politykom, ale też ignorancji społeczeństwa wobec rodzimej historii i kultury.

Zjednoczyć naród

Inicjatywy patriotyczne powstają jak grzyby po deszczu. Odzież narodowa jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych. Nowo powstające stoiska i sklepy w galeriach handlowych, media społecznościowe pełne patriotycznych wzorów koszulek – na naszych oczach realizowane są pomysły, których celem jest zarówno dbanie o pamięć historyczną w młodym pokoleniu, jak i budzenie świadomości oraz jednoczenie Polaków.

Właśnie taki cel postawili sobie twórcy inicjatywy Unire Patria (łac. zjednoczona ojczyzna), której popularność na Facebooku wyrażana jest na dzień dzisiejszy przez ponad 8000 polubień. Jak piszą sami o sobie, są „młodymi ludźmi, którzy nie akceptują tego, co się dzieje w naszym kraju”, dlatego zdecydowali się na stworzenie własnej marki odzieży patriotycznej.

Polska? To brzmi dumnie!

Na pytanie, co skłania klientów do wybierania koszulek narodowych zamiast T-shirtów z sieciówek, odpowiadają mi, że liczy się przede wszystkim chęć wyrażenia tożsamości narodowej, pokazania że jest się Polakiem w czasach, gdy wszyscy są Europejczykami. Jak mówią, bardzo dużą rolę odgrywa tutaj pochodzenie materiałów i produkcja w Polsce – sprzedawanie odzieży patriotycznej, gdy na metkach widnieje „made in China” byłoby – jak twierdzą – „jawną obłudą”.

Skąd pomysły na ilustracje? Tutaj do głosu dochodzi przede wszystkim symbolika, a więc: orzeł w koronie, znak Polski Walczącej i od zawsze kojarzona z potęgą Rzeczypospolitej husaria. „Przykładamy się do każdego detalu” – dodaje jeden z ilustratorów.

Jak mówią autorzy całej inicjatywy, klientów nie brakuje, choć wydawałoby się, że cena odzieży patriotycznej powinna zniechęcać do zakupów (za koszulkę typu T-shirt trzeba zapłacić 60-80zł). Tymczasem dla klientów znacznie większą rolę gra wysoka jakość i wspieranie rodzimych firm. Jak piszą autorzy całej inicjatywy na stronie internetowej, „polska produkcja jest chyba rzeczą oczywistą”.

Czy to nie wymówka?

Pytam pracownika w koszulce z orzełkiem, czy nie uważa, że noszenie odzieży patriotycznej to działanie pasywne – wymówka przed podjęciem konkretnej aktywności. W odpowiedzi słyszę, że tak właśnie wygląda nowoczesny patriotyzm: budzenie świadomości narodowej, kupowanie polskich produktów, używanie polskich znaków w wiadomościach tekstowych i noszenie z dumą orzełka na piersi. Zgadzacie się z tym?

Czytaj więcej o:

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO