niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

14-latek cudem uratowany na lekcji wuefu. Karetka jechała 20 km

Dodano: 11 września 2012, 08:09

14-letni chłopiec w bardzo ciężkim stanie jechał karetką do szpitala oddalonego o 20 kilometrów.

O sprawie pisze Słowo Podlasia. Nastolatek zasłabł na lekcji wychowania fizycznego w szkole im. Jana Pawła II w Janowie Podlaskim. Nagle upadł na ziemię. Szkolnej pielęgniarce nie udało się przywrócić funkcji życiowych.

Wezwano karetkę, która przyjechała z oddalonej o 20 km Białej Podlaskiej. Tym razem szybko, bo w 12 minut.

Po 35 minutach udało się przywrócić dziecku czynność serca. Chłopak trafił na intensywną terapię. Nadal jest w ciężkim stanie. Nie wiadomo jeszcze jakie będą skutki braku tlenu w jego organizmie przez tyle czasu.

Mieszkańcy Janowa Podlaskiego twierdzą, że w mieście niezbędna jest karetka pogotowia. - Pamiętam, że którejś zimy wezwany ambulans utknął przed samym Janowem w zaspach. Nawet gdyby udało się wtedy znaleźć lekarza, co miałby zrobić - mówi tygodnikowi jeden z mieszkańców.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!