piątek, 24 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

14-latek postraszył bombą. Koszty akcji zapłacą rodzice

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2014, 15:54

Mieszkańcy ewakuowani z dziesięciu budynków, akcja policyjnych pirotechników, działania strażaków i pogotowia - to wszystko efekt telefonu, jaki wykonał 14-latek z gminy Piszczac. Chłopak zagroził sąsiadce, że jej dom wyleci w powietrze, jeśli nie da mu 20 tys. zł.

W środę po południu na numer właścicielki jednego z domów w gm. Siemień zadzwonił nieznajomy mężczyzna. Powiedział, że w piwnicy domu została podłożona bomba. Zażądał od kobiety 20 tys. zł, a w przypadku braku zapłaty budynek miał wylecieć w powietrze. Właścicielka domu poinformowała o wszystkim policję. Policyjni pirotechnicy oraz specjalnie wyszkolony pies do wyszukiwania ładunków wybuchowych przeszukali dom i najbliższy teren. Na miejsce oprócz policjantów przyjechali także strażacy i ratownicy z pogotowia. Z dziesięciu pobliskich budynków ewakuowano mieszkańców. Cała akcja trwała kilka godzin. Bomby nie znaleziono. Policjanci ustalili kto stał za fałszywym alarmem. To 14-letni mieszkaniec gminy Piszczac. - Okazało się, że dzwonił z telefonu kolegi. Tłumaczył policjantom, że miał to być tylko żart. Teraz za zgłoszenie fałszywego alarmu i żądanie okupu odpowie przed sądem rodzinnym, a koszty akcji ewakuacyjnej mogą pokryć rodzice - wyjaśniają policjanci.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja Piszczac
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!