sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

15 zł brutto za godzinę pracy? Rozmowa z przewodniczącym OPZZ

Dodano: 20 stycznia 2016, 19:02
Autor: Ewelina Burda

Przewodniczący OPZZ Jan Guz
Przewodniczący OPZZ Jan Guz

Rozmowa z Janem Guzem, przewodniczącym Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych. Pochodzi i mieszka w Białej Podlaskiej.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty
  • Jak Pan ocenia 2015 rok?

2015 to był aktywny rok w polityce, bo były wybory, ale też w życiu społecznym i gospodarczym. Zmiana niesie określone nadzieje. Czekamy na to.

  • Na co czeka OPZZ?

Oczekujemy lepszego prawa. Jako związkowiec mam tu na myśli dobre, nowe miejsca pracy. A takie powstają w zakładach, gdzie jest postęp technologiczny i dobra organizacja. Państwo powinno w tym partycypować. Ono ma środki i narzędzia do tworzenia miejsc pracy. Naszą propozycją jest też stawka za godzinę na poziomie 15 zł brutto. A jeżeli chodzi o zabezpieczenie socjalne, to proponujemy aby prawo do emerytury można było nabywać ze względu na staż pracy. Podejmujemy też działania w zakresie systemu podatkowego. Bo z jednej strony mamy najtańszego pracownika w Unii Europejskiej, biorąc pod uwagę koszty pracy, a z drugiej strony nasze przedsiębiorstwa tego nie wytrzymują. A dobrobyt narodu bierze się przecież z pracy.

  • Jaka w tym rola samorządów?

Prawo lokalne w dużej mierze zależy od tego centralnego. Samorządy muszą poruszać się w określonym krwiobiegu. Będziemy np. teraz rozmawiać m.in. ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego. Bo nie chcemy dopuścić do zwolnień w oświacie. A jeżeli już to musi nastąpić, to trzeba tym ludziom zabezpieczyć emerytury.

  • A co z ochroną zdrowia?

Zależy nam na skróceniu kolejek do lekarzy. Żeby tak się stało, NFZ musi kierować określone środki do szpitali. Na przykład, szpital w Białej Podlaskiej jest na wysokim poziomie. Ale nie tylko obiekty i nowe inwestycje stanowią o obsłudze. Sam chciałem zapisać się tu do kardiologia i muszę czekać 1,5 roku.

  • Polska Wschodnia, Biała Podlaska mają teraz szansę na rozwój?

Polska Wschodnia jest ciągle niedoinwestowana. Może uda się reaktywować bialskie lotnisko. Ale potrzebna będzie pomoc ze szczebla centralnego. Bo nie możemy słynąć tylko z ośrodka dla uchodźców. Ludzie nie mogą utrzymywać się głównie z zasiłków. Miejsca pracy muszą być. Pamiętam, że w Białej Podlaskiej były dobrze rozwijające się przedsiębiorstwa np. Biawena. Trzeba tworzyć nowe przestrzenie przy pomocy samorządów lokalnych i centralnych. Jestem nastawiony prorozwojowo. Jest tutaj potencjał.

Gooooooooooooooooooooooooo
Gość
Gość
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gooooooooooooooooooooooooo
Gooooooooooooooooooooooooo (21 stycznia 2016 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Podałem pracodawcę do lubelskiej Inspekcji. Jaki był efekt? Żaden. Pan Inspektor K. był bardzo wyrozumiały dla pracodawcy i za naruszenia tylko pogroził mu paluszkiem, tłumacząc to jego nieświadomością i pracodawcę aż pouczył. Te najcięższe zaś pominął. Oczywiście ani zaległego wynagrodzenia, ani ekwiwalentu za niewykorzystany urlop nie otrzymałem. 

Umiesz liczyć? Nie licz na PIP  :lol:

Zamiast podawać go do inspekcji pracy trzeba było zniszczyć mu samochód, coś mu podrzucić do zakładu pracy, nagrać z ukrytej kamery. Jest wiele sposobów aby mendę udupić ....

Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2016 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

 Od wczoraj weszła ustawa że inspekcja pracy może kontrolować Q-rwy pracodawców bez zapowiedzi więc ludzie nie bójcie się i podpieprzajcie tych złodziei i oszustów , którzy nie chcą zarejestrować pracownika i każą pracować na czarno. Jazda z prywatnymi przedsiębiorcami.

Podałem pracodawcę do lubelskiej Inspekcji. Jaki był efekt? Żaden. Pan Inspektor K. był bardzo wyrozumiały dla pracodawcy i za naruszenia tylko pogroził mu paluszkiem, tłumacząc to jego nieświadomością i pracodawcę aż pouczył. Te najcięższe zaś pominął. Oczywiście ani zaległego wynagrodzenia, ani ekwiwalentu za niewykorzystany urlop nie otrzymałem. 

Umiesz liczyć? Nie licz na PIP  :lol:

Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2016 o 09:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

,,mamy najtanszego pracownika w europie,, po przeczytaniu poczułem sie jak przedmiot obdarty z godnosci i bez prawa glosu jak niewolnik... bo nimi jestesmy! Napisz wprost ,,mamy najtanszych niewolnikow w europie,, wiadomosc desykowana dla szlachty europejskiej by nas kupowac i wykorzystwac, dlaczego zatem po co pisac to niewolnikom? Fikcja wokół wystarczy zmienic nazwe, aby budowac fikcyjne wartosci...

Najlepiej to nakłamać! Jedź na Ukrainę to zobaczysz, gdzie jest najtańsza siła robocza! Nawet na Węgrzech gorzej zarabiają niż w Polsce. Przestańcie sr...ć na Polskę!

Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2016 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przed nami druga Grecja! Tylko z jakiego pułapu oni spadali, a z jakiego my?
Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2016 o 01:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja tam mogę i za chleb płacić i 20 zł . Stać mnie . Ale tym Q-rwom prywatnym przedsiębiorcom , prywaciarzom się oberwie. Pracowałem ponad 10 lat za granicą. Po trzech miesiącach okresu próbnego dostałem umowę na czas nieokreślony. Miałem płatny urlop , zwrot za koszty dojazdu do pracy, płacone wakacyjne, wszystkie świadczenia medyczne, bony na święta, za pracę w niedziele i święta płacone ekstra, 4 dni urlopu na żądanie. Teraz się pytam dlaczego za granicą szanują pracownika a polskie Q-rwy prywatni przedsiębiorcy nie. Polscy pracodawcy Q-rwy nie dają umowy na czas określony , płatnego urlopu, urlopu na żądanie, nie zwracają za koszty dojazdu do pracy , nie płacą ekstra za nadgodziny, nie dają bonów na święta . Przez te 10 lat pracując za granicą zarobiłem tyle że u polskiej Q-rwy pracodawcy musiałbym pracować na to ok 70 lat. Ludzie uczcie się języka i wyjeżdżajcie za granicę ......tam będziecie pracować za godziwe pieniądze z normalną umową i wszystkimi świadczeniami. A polskie Q-rwy prywatni przedsiębiorcy niech sobie pracują sami lub zatrudniają swoje matki, żony, ojców i bękartów. Od wczoraj weszła ustawa że inspekcja pracy może kontrolować Q-rwy pracodawców bez zapowiedzi więc ludzie nie bójcie się i podpieprzajcie tych złodziei i oszustów , którzy nie chcą zarejestrować pracownika i każą pracować na czarno. Jazda z prywatnymi przedsiębiorcami.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!