sobota, 23 września 2017 r.

Biała Podlaska

17-latek z Warszawy prawie oszukał kobietę, już wypłacała 45 tys. zł z konta

Dodano: 14 września 2017, 12:51

Ze wstępnych ustaleń wynika, że ten sam mężczyzna pod koniec sierpnia oszukał 59-letnią mieszkankę Białej Podlaskiej
Ze wstępnych ustaleń wynika, że ten sam mężczyzna pod koniec sierpnia oszukał 59-letnią mieszkankę Białej Podlaskiej (fot. policja)

17-letni mieszkaniec Warszawy chciał wyłudzić 45 tys. zł od mieszkanki Białej Podlaskiej. W ostatniej chwili zatrzymali go policjanci

Kobieta zawiadomiła policję wczoraj około godz. 13. Mieszkanka Białej Podlaskiej zgłosiła, że bliska jej osoba odebrała przed chwilą telefon od nieznanego mężczyzny. Twierdził, że jej pieniądze są zagrożone.

74-latka po odebraniu telefonu, nie słuchając nikogo, odjechała z miejsca zamieszkania. 

Na miejsce pojechali też policjanci. 74-latka akurat wypłacała pieniądze z banku. - Funkcjonariusze ustalili, gdzie dojść ma do przekazania pieniędzy. Tam zatrzymali 17-letniego mieszkańca Warszawy, który czekał na pokrzywdzoną. Młodzieniec próbował jeszcze uciekać. Jednak bezskutecznie. Trafił do policyjnego aresztu - wyjaśnia Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej policji.

Gdyby nie szybka interwencja, kobieta straciłaby 45 tys. zł. 17-latek  wmawiał jej przez telefon, że jej konto w banku jest zagrożone, gdyż jej dowód podrobiony został przez oszustów. Dlatego właśnie wypłacić musi znajdującą się tam gotówkę i przekazać jemu.

Kazał jej być dyskretnym, gdyż jak twierdził, pracownicy banku również współpracują z grupą przestępczą. Zatelefonował również na jej numer komórkowy, tak by przez cały czas pobytu w banku słyszeć co się dzieje.

- Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci ustalają wszystkie okoliczności sprawy, w tym ile osób na terenie Polski padło ofiarą oszusta, jak też udział pozostałych osób w tym procederze. Ze wstępnych ustaleń wynika, że ten sam mężczyzna odbierał gotówkę, pozostawioną przez 59-letnią mieszkankę miasta pod koniec sierpnia - dodaje Barbara Salczyńska-Pyrchla.

Czytaj więcej o: Biała Podlaska
Henio
NIE LUBIĘ TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ CO CZYTAJĄ
Henio
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Henio
Henio (3 dni temu o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Postaraj się wytężyć umysł i zrozumieć to, co jest trochę mniej wyraźnie napisane. Dla ułatwienia dodam, że chodzi o wiek/wieko.
Rozwiń
NIE LUBIĘ TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ CO CZYTAJĄ
NIE LUBIĘ TYCH, KTÓRZY NIE WIEDZĄ CO CZYTAJĄ (4 dni temu o 23:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i znów jakiś Henio nie rozumie tego co czyta! Wyraźnie jest napisane 74 latka i 17 latek. Do szkoły Heniu i dokształć się!
Rozwiń
Henio
Henio (5 dni temu o 00:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale głupie komentarze: 1. Czytaj ze zrozumieniem, wyraźnie jest napisane 74 latka, a 17 latek do niej dzwonił. 2. Czy emeryt nie może mieć pieniędzy? Od razu kradnie? Kobieta pracowała i oszczędzała, skąd później weźmie na wizyty u lekarza i na leki? Ci co piszą tak bzdurne komentarze też zestarzeją się i to szybko. 3. 74 lat to już wieko do trumny? Oby ten kto tak pisze tak miał. Po co "starej" pieniądze? Pracowała, odłożyła i ma. A co, ma oddać takim młodzieniaszkom, pasożytom i nierobom? Sam się naucz czytać ze zrozumieniem, bo to samo z wiekiem nie przychodzi.
Rozwiń
GOŚĆ 1
GOŚĆ 1 (6 dni temu o 21:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To jest oszustwo. Na szczęście został złapany. Brawo!
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 16:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ale głupie komentarze: 1. Czytaj ze zrozumieniem, wyraźnie jest napisane 74 latka, a 17 latek do niej dzwonił. 2. Czy emeryt nie może mieć pieniędzy? Od razu kradnie? Kobieta pracowała i oszczędzała, skąd później weźmie na wizyty u lekarza i na leki? Ci co piszą tak bzdurne komentarze też zestarzeją się i to szybko. 3. 74 lat to już wieko do trumny? Oby ten kto tak pisze tak miał. Po co "starej" pieniądze? Pracowała, odłożyła i ma. A co, ma oddać takim młodzieniaszkom, pasożytom i nierobom?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!