sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

5-latek wypadł z drugiego piętra. Spadł na misia. "To mogło go uratować"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 maja 2012, 10:36
Autor: (lew)

 (Archiwum)
(Archiwum)

Pięciolatek z Łukowa wypadł z okna mieszkania na drugim piętrze. Trafił do szpitala. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Do zdarzenia doszło w piątek około godz. 13.30 w bloku przy al. Kościuszki w Łukowie.

Chłopiec przebywał w mieszkaniu razem ze swoimi rodzicami oraz dwójką rodzeństwa. Do wypadku doszło, gdy matka wyszła na chwilę do toalety z siostrą pięciolatka.

Z relacji jednego ze świadków wynika, że najpierw przez okno wypadła pluszowa maskotka, a chwilę później za zabawką wychylił się chłopiec. – Dziecko upadło na misia. Być może właśnie pluszowa maskotka zamortyzowała upadek – zastanawia się Renata Laszczka-Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Chłopczyk miał miękkie lądowanie, bo upadł na trawnik pod budynkiem. Gdyby spadł na betonowy chodnik, mogłoby dojść do tragedii. Przestraszony maluch został przewieziony do szpitala w Siedlcach. Jak wynika z relacji lekarzy, na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń zagrażających życiu.

Policjanci wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia i apelują do rodziców i opiekunów, aby zwracali szczególną uwagę na swoje dzieci.

– Nie zostawiajmy dzieci samych w domu bez opieki, ale też nie zabierajmy ich ze sobą w miejsca, gdzie nie jesteśmy w stanie ich upilnować. Pamiętajmy, że miejsce ich zabaw powinno być bezpieczne - apeluje Laszczka-Rusek.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!