poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

7-latek wyrzucony ze świetlicy środowiskowej. Za złe zachowanie

Dodano: 30 kwietnia 2015, 20:43
Autor: Ewelina Burda

Dwa tygodnie temu kobieta otrzymała telefon od opiekunki ze świetlicy z informacją, że za złe zachow
Dwa tygodnie temu kobieta otrzymała telefon od opiekunki ze świetlicy z informacją, że za złe zachow

7-latek za "złe zachowanie” został skreślony z listy podopiecznych świetlicy środowiskowej Promień w Białej Podlaskiej. Ale znajdzie miejsce w innej.

– Do świetlicy chodził wraz ze starszym bratem od kilku miesięcy. Pytałam panie na bieżąco, jak się zachowuje. Znam swoje dziecko i wiem, że może stwarzać problemy. Opiekunki potwierdzały, że zdarza się, że Piotrek jest niegrzeczny, że się nie słucha. Ale nikt mnie nie uprzedzał, że syn może zostać wykreślony z listy – przyznaje Anna Romaniuk, matka 7-letniego chłopca.

Dwa tygodnie temu kobieta otrzymała telefon od opiekunki ze świetlicy z informacją, że za złe zachowanie syn został skreślony. Miał się nie słuchać, wybiegać ze świetlicy i używać wulgarnych słów. – Pani powiedziała też, że więcej mam już go tam nie przyprowadzać – relacjonuje pani Anna, która samotnie wychowuje trójkę synów.

Na rozmowie telefonicznej się skończyło. – Nie dostałam np. żadnego oficjalnego pisma, czy zgadzam się z taką decyzję – przyznaje matka. Jej starszy syn Jakub mógł zostać w świetlicy. – Bo jest grzeczny i uczynny, tak mi powiedziano – dodaje Romaniuk. – A młodszemu, Piotrkowi, opiekunka ze świetlicy zaleciła opiekę specjalistyczną. A z tego co wiem, takie placówki mają pomagać dzieciom, nawet tym "trudnym”.

Podopieczni takich placówek najczęściej przychodzą tu po lekcjach w szkole i często spędzają czas aż do godzin wieczornych. – Dla mnie to ulga, bo pracuję i sama wychowuję synów – przyznaje matka Piotrka.

W Białej Podlaskiej działa kilka takich świetlic, m.in. Promień, Perspektywa oraz Dziupla. Ich działalność finansuje Urząd Miasta. Rodzice nie ponoszą żadnych kosztów. "Promień” stawia sobie za cel "wszechstronne wsparcie dzieci, które z pewnych, niezależnych od siebie przyczyn są zagrożone trudnościami w obszarze społecznym”.

Tyle na stronie internetowej. – Szkoda, że matka najpierw nie przyszła do nas, by porozmawiać na temat zachowania syna, tylko do mediów. Ja nie będę wypowiadać się do gazety. Pozostawiam to bez komentarza. Najpierw chcę się skontaktować z matką – powiedziała nam w środę kierownik Promienia Violetta Kołodziejczuk.

"Złe zachowanie” – czy to wystarczający powód by wyrzucić podopiecznego? – Nigdy nikogo nie skreślimy z naszej świetlicy z tego powodu. Tego typu placówki właśnie po to są, by pomagać dzieciom z tzw. trudnościami. Nie wyrzucamy ze świetlicy dziecka, które jest nadpobudliwe. Pracując z takim dzieckiem, naprawdę można poprawić jego zachowanie – odpowiada nam pani Magdalena, wychowawca w jednej z bialskich świetlic środowiskowych.

Kilka dni temu Anna Romaniuk zwróciła się do świetlicy Perspektywa z prośbą o przyjęcie syna. – Wyraziliśmy wstępną zgodę na przyjęcie Piotrka. Jego mama musi jeszcze dopełnić formalności, m.in. złożyć podanie. Bo dziecko jest spoza naszego rejonu – mówi Monika Owczaruk, kierownik Perspektywy. – Od tego jesteśmy, by pomagać dzieciom, nawet tym trudnym.

Czytaj więcej o: Biała Podlaska edukacja
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!