sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

8 miesięcy prac społecznych za zmasakrowanie psa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 31 stycznia 2011, 15:24
Autor: (pim)

Pies przeżył dzięki pomocy weterynarzy. (Fot. Marek Pietrzela (archiwum))
Pies przeżył dzięki pomocy weterynarzy. (Fot. Marek Pietrzela (archiwum))

Sąd Rejonowy skazał dwóch młodych mężczyzn, którzy razem w usiłowali zabić psa. Zwierzę przeżyło mimo że było powieszone i uderzane siekierą.

- Sąd skazał obu na ograniczenie wolności z obowiązkiem pracy na cele społeczne: Huberta K. na 6 miesięcy, a Jerzego D. na 8 miesięcy. Pierwszy z nich odwołuje się od tego wyroku - informuje sędzia Stanisław Tarnowski z radzyńskiego Sądu Rejonowego.

Historia bezpańskiego psa z Bork (pow. radzyński) wstrząsnęła mieszkańcami niewielkiej gminy. Do zdarzenia doszło w listopadzie 2009 r. Z wałęsającym się pieskiem bawiły się dzieci z miejscowego bloku. Kiedy jednak zwierzak trochę podrósł, zaczął niektórym przeszkadzać. Ojciec jednej z panien zaproponował przychodzącemu do niej kawalerowi, aby wywiózł na odludzie psa i go tam zabił. Młody mężczyzna postanowił wykonać to męskie zadanie.

Powiesili i bili siekierą

Sąd ustalił, że psa na sznurku trzymał 19-letni Hubert K., a jego kolega 22-letni Jerzy D. usiłował zadać kundlowi ciosy siekierą. Kiedy ostrze cięło psa i uszkodziło mu kość czaszki, młodzieńcy odeszli z miejsca egzekucji.

Pokrwawiony pies ze sznurkiem na szyi dowlókł się do bloku. Ujrzała go nic niewiedząca o tej "męskiej akcji” matka jednego z egzekutorów i interweniowała w sprawie pociętego zwierzęcia. Pies przeżył dzięki pomocy weterynarzy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!