sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

ABW w spółce senatora Grzegorza Biereckiego z Białej Podlaskiej

Dodano: 11 grudnia 2015, 16:44
Autor: Ewelina Burda

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego sprawdza dokumenty Spółdzielczego Instytutu Naukowego, do którego miało trafić ponad 77 mln zł z należącej SKOK-ów fundacji. W zarządzie SIN zasiada senator z Białej Podlaskiej Grzegorz Bierecki

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

„Afera SKOK” wybuchła wiosną 2015 roku, kiedy m.in. tygodnik „Wprost” ujawnił list szefa Komisji Nadzoru Finansowego Andrzeja Jakubiaka do premier Ewy Kopacz i szefów służb.

77,3 mln zł

Chodziło o likwidację należącej do SKOK-ów Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych. Jej wyceniany na 77,3 mln zł majątek miał przejąć Spółdzielczy Instytut Naukowy. 

Tymczasem, zdaniem szefa KNF, pieniądze z likwidacji Fundacji nie powinny trafić do prywatnej spółki, ale zasilić SKOK-i. W kwietniu Prokuratura Apelacyjna w Gdańsku wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Gdy „Wprost” i „Gazeta Wyborcza” ujawniły treść pisma KNF, Grzegorz Bierecki został zawieszony w prawach członka Klubu Parlamentarnego PiS.

Dokumenty zabezpieczone

Prokurator powierzył prowadzenie śledztwa Wydziałowi Postępowań Karnych Delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Gdańsku. Jego funkcjonariusze 8 grudnia zabezpieczyli finansowo-księgowe dokumenty Spółdzielczego Instytutu Naukowego.

– Dokumenty te zostały dobrowolnie udostępnione, przy pełnej współpracy pracowników SIN, bez potrzeby wykonywania przeszukania pomieszczeń – potwierdza nam prokurator Mariusz Marciniak, rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku.

W sprawie rozpoczęto przesłuchania świadków. – Nie ujawniamy tożsamości osób przesłuchanych i planowanych do przesłuchania. Dotychczas nikomu nie przedstawiono zarzutów popełnienia przestępstw – mówi prokurator Marciniak.

Śledztwo trwa

Na tym etapie postępowania prokuratura nie informuje też, „czy zebrane dowody potwierdzają, lub nie, podejrzenia wyprowadzenia pieniędzy lub nadużycia uprawnień w zakresie zarządzania majątkiem Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych i wyrządzenia tej Fundacji szkody majątkowej w wielkich rozmiarach”.

Celem działalności SIN, jak czytamy na jego stronie internetowej, jest m.in. „prowadzenie działalności wydawniczej”, „badań rynkowych z zakresu spółdzielczości”, „doradztwo na rzecz instytucji spółdzielczych”, w szczególności spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych. Senator Grzegorz Bierecki nie zgadza się z zarzutami ujawnionymi we „Wprost”. Zresztą w październiku tygodnik przeprosił senatora, pisząc w oświadczeniu, że tekst „SKOK bez przeszkód” zawierał „nieprawdziwe zarzuty i nieuprawnione sugestie” na temat SKOK.

– Działania Fundacji na rzecz Polskich Związków Kredytowych oraz jej likwidacja były prowadzone zgodnie z prawem, wolą Fundatora oraz w oparciu o standardy etyczne. „Afera SKOK” nigdy nie miała miejsca. Została wykreowana na potrzeby brudnej walki politycznej, była też wykorzystywana przez grupy lobbystyczno-biznesowe, niechętne rozwojowi instytucji opartych na polskim kapitale” – tak Bierecki do sprawy odniósł się w październiku. – Nie pozwolę, by kłamano na mój temat, nie pozwolę, by naruszano moje dobre imię, nie pozwolę, by oczerniano środowiska, z którymi jestem związany. W swoich działaniach będę konsekwentny – zapowiedział wtedy twórca SKOK.

Grzegorz Bierecki został szefem senackiej komisji budżetu i finansów publicznych. Z kolei lubelskiego prawnika prof. Henryka Ciocha, szefa rady naukowej Spółdzielczego Instytutu Naukowego, głosami posłów PiS wybrano na funkcję sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Najbogatszy, niezależny

Senator Grzegorz Bierecki to wciąż najbogatszy parlamentarzysta z naszego regionu. Twórca SKOK ma na koncie ponad 12 mln zł i 1,3 mln dolarów. Co ciekawe z jego oświadczenia wynika, że nie ma on samochodu, ani domu, a jedynie mieszkanie o powierzchni 63,5 mkw.

Bierecki startował do Senatu jako kandydat niezależny.

Gość
Gość
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 grudnia 2015 o 15:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Parę drobnych faktów: ABW w tej chwili przejął po wygranych wyborach rząd Zjednoczonej Prawicy, w której skład wchodzi oczywiście również PiS. Gdyby PiS chciał "ukręcić łeb" tej rzekomej aferze, rozdmuchanej na potrzeby kampanii wyborczej, to by wystarczyłoby, by nie sprawdzał dokumentów SKOK. Ale je sprawdza i to jest najlepszy dowód na to, że ABW prawidłowo wykonuje swoje zdania bez oglądania się na to, czy ktoś jest przychylny czy nieprzychylny rządowi. Tego jakoś nie doczekaliśmy się za rządów PO-PSL. Podczas 8 lat żadna afera nie została wyjaśniona, więc niech poprzedni komentatorzy odświeżą sobie pamięć. Dobrze im to zrobi! I dobrze byłoby nie nazywać kogoś oszustem, zanim się sprawdzi, czy rzeczywiście dopuścił się oszustwa. Przypominam, że ferowanie publicznie wyroków bez dowodów jest przestępstwem.
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2015 o 20:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Grzesiu nie martw się Jaruś się odwdzięczy da rozkaz wiadomo komu i zamkną mordę. A pro po czemu na innych była wzmianka i coś się z nią stało że zniknęła ciekawe działa sprawiedliwa ręka pisuarowa żeby nikt nic nie wiedział co się dzieje że zabrali się wreszcie za oszusta.
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2015 o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamknąć dziada jak można sie dorobić takiego majątku a pis-da mówi że tylko PO kradło a pis to kryształy
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2015 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten twórca Soków po prostu uciekł do Senatu pisu i tyle mu teraz zrobią.
Rozwiń
Gość
Gość (12 grudnia 2015 o 06:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak można dorobić się takiego majątku w krótkim czasie?-uczciwie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!