środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Anglista na pół gwizdka

Dodano: 8 września 2003, 15:21

Już dwadzieścia dwie prośby o zgodę na zatrudnienie nauczycieli języków obcych bez odpowiednich kwalifikacji zgłosili do kuratorium dyrektorzy szkół w powiecie łukowskim. Na tamtejszym rynku pracy brakuje przede wszystkim anglistów.

 Dyrektorzy swoje wnioski motywują brakiem wykwalifikowanych nauczycieli języków obcych. W większości przypadków wydajemy zgodę, jeśli nauczyciel kształci się. Odpowiedź jest odmowna, kiedy osoba ma skończone tylko liceum i nic nie robi w celu zdobycia kwalifikacji - mówi Alicja Trzpiel z łukowskiego zespołu wizytatorów Kuratorium Oświaty w Lublinie.
Burmistrz Łukowa Zbigniew Zemło zapytany o to, czy w podstawówkach i gimnazjach pracują nauczyciele bez kwalifikacji zaprzecza: - W mieście nie ma takich przypadków. Nauczyciele muszą spełnić wymogi wynikające z karty nauczyciela. Później arkusze organizacyjne są przesyłane do urzędu miasta. Tego nie dałoby się ukryć - podkreśla burmistrz.
Członek zarządu powiatu, odpowiedzialny za placówki ponadgimnazjalne, Władysław Mika zapowiada, że w tym roku szkolnym zatrudnianie nauczycieli bez kwalifikacji w kilku przypadkach będzie koniecznością.
- Brak anglistów zmusi nas do zatrudnienia pięciu takich osób na terenie całego powiatu. Problemy są w Radoryżu, Adamowie i Zespołach szkół nr 3 i nr 4 w Łukowie - mówi W.Mika.
- Braki kwalifikacji polegają najczęściej na tym, że nauczyciele zatrudniani w szkołach ponadgimnazjalnych mają kwalifikacje, ale do nauczania w szkołach podstawowych bądź gimnazjach - wyjaśnia W.Mika.
Szkoły nie zawsze stosują się do wymaganego przez resort oświaty podziału klasy na mniejsze grupy, bo brakuje kadry.
- Mamy nauczycieli z kwalifikacjami. Uczymy bez podziału na grupy, zgodnie z wolą starostwa. Grupy funkcjonują tylko w klasach językowych i w grupach zerowych, gdzie uczą się uczniowie, którzy nie mieli wcześniej kontaktu z językiem - mówi dyrektor I LO Stanisław Trwoga.
Zatrudnianie fachowców zza granicy ma swoje minusy: - Trzeba załatwiać formalności związane z pozwoleniem o pracę lub je przedłużać. Nasza gmina od wielu lat korzysta z usług nauczycieli języków obcych zza granicy. Są to głównie Białorusini. Zleciliśmy specjalistycznej firmie zbadanie efektów ich pracy i ocena wypadła pozytywnie. Okazało się jednak, że dla uczniów są bardziej surowi - ocenia Kazimiera Goławska, wójt łukowskiej gminy. •

Nauczyciele poszukiwani

Od stycznia do września do PUP w Łukowie wpłynęły 30 oferty pracy dla nauczycieli języków obcych z podstawówek, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych. Chęć zatrudnienia jednego rusycysty i germanisty wyraziła tylko jedna szkoła, reszta ofert dotyczy anglistów. Wśród bezrobotnych zarejestrowanych w urzędzie znalazło się tylko dwóch germanistów z tytułem licencjata. Od dwóch lat nie było ani jednego bezrobotnego rusycysty. Osoby bezrobotne podające się za anglistów mają ukończone tylko kursy, nie ma wśród nich licencjatów i magistrów.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!