niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Betoniarka rozryła nowiutkie boisko osiedlowe

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 września 2008, 18:14

Jedni zbudowali sobie boisko a inni je im zniszczyli. I na dodatek jeszcze nabrudzili.

Tak firma budowlana i jej betoniarka skracała sobie drogę na plac budowy. Potrzebna była interwencja miejskich strażników.

Mieszkańcy osiedla Rataja wezwali na pomoc Straż Miejską, bo po uliczce dojazdowej i przez osiedlowe boisko kursowała betoniarka.

- Miasto zrobiło porządne boisko i teraz co? Na naszym osiedlu była niewielka enklawa zieleni idealnie nadająca się do gry w piłkę. Pracownicy Zieleni Miejskiej zadbali tam o trawę. Nic dziwnego, że miejsce cieszyło się dużym powodzeniem u dzieci i starszych chłopców. Młodzi piłkarze mogli na boisku wyładować energię - mówi Grażyna Lewczuk, mieszkanka osiedla Rataja, która narzeka na dewastację.

W środę po południu mieszkańcy domów sąsiadujących z boiskiem zaalarmowali Straż Miejską. - Oburzeni sąsiedzi poinformowali nas, że betoniarka jadąca na pobliską budowę skraca sobie drogę rozjeżdżając mokre boisko. A później na uliczce między Witosa a Nocznickiego ciężarówka zostawia grudy błota odpadajacego z jej kół - mówi inspektor Marek Stalewski ze Straży Miejskiej, który uważa, że ekipa budowlana mogła wystąpić do urzędu o pozwolenie na przejazd poza boiskiem, tam, gdzie rosną chwasty. Powiadomiliśmy o tej dewastacji Referat Kultury i Sportu Urzędu Miasta.

Tymczasem interwencją straży zirytowany jest Zbigniew Sakowicz, szef firmy budowlanej. - Gdyby było sucho, nic by się nie stało i nie byłoby żadnych śladów. Betoniarka jakoś musiała przejechać na budowę. Poruszała się tylko poboczem - mówi Sakowicz, który tłumaczy, że sam kiedyś grał w piłkę i nie zniszczyłby boiska, bo za bardzo lubi futbol. Po interwencji strażników właściciel firmy budowlanej z pomocnikiem sprzątał błocko nawiezione przez betoniarkę.

W czwartek na boisko pojechała komisja z Referatu Kultury i Sportu UM oraz Straży Miejskiej. Problemem mają zająć się władze miasta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!