sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: "Ekonomik" ma już 75 lat

Autor: Ewelina Burda

W "ekonomiku" odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą Józefowi Furmanowi/ fot.E.Burda
W "ekonomiku" odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą Józefowi Furmanowi/ fot.E.Burda

"Ekonomik", jedna z najstarszych bialskich szkół, obchodziła swoje 75-lecie. Na zjazd przyjechało blisko 500 absolwentów. Pamiątkową tablicą uhonorowano Józefa Furmana, współorganizatora szkoły.

- Ojcu powierzono organizowanie szkoły w dramatycznych czasach okupacji. To nie było proste, aby uzyskać zgodę władz niemieckich na założenie polskiej szkoły - wspomina Stanisław Furman, syn pana Józefa.

W latach okupacji niemieckiej życie szkoły  płynęło dwoma nurtami: oficjalnym i utajnionym. Pierwsze lekcje odbywały przy ul. Narutowicza w tzw. Domu Kijowskim. - Ojcu marzył się budynek odpowiedni do potrzeb rozwijającej się szkoły. W 1950 roku ruszyła budowa gmachu przy ul. Piłsudskiego. Po dwóch latach nowy budynek przyjął już pierwszych uczniów. Był to przedmiot dumy dla ojca i miasta. W szkole była pierwsza sala gimnastyczna w mieście. To było wówczas niespotykane. Sam kończyłem I LO im. J.I. Kraszewskiego i z wielką zazdrością patrzyłem na infrastrukturę "ekonomika" - przyznaje pan Stanisław.

- Odsłonięcie tablicy pamiątkowej to dla nas ogromne przeżycie, dlatego przyjechałem tu z rodziną. To wielkie wzruszenie, że po tylu latach pamięć o ojcu w Białej wciąż trwa- podkreśla Stanisław Furman.

Obecnie w Zespole Szkół Zawodowych nr 1, popularnie zwanym "ekonomikiem" kształci się ponad 1100 uczniów, m.in. w zawodach: technik geodeta, technik ekonomista, technik żywienia i usług gastronomicznych, technik teleinformatyk, technik handlowiec, technik informatyk czy technik architektury krajobrazu.

Grono pedagogiczne to 116 nauczycieli.- Zawsze są wyzwania, nie można spocząć na laurach. Idzie niż demograficznych, dlatego musimy wychodzić naprzeciw oczekiwaniom młodzieży, ale i przedsiębiorców i kształcić nowe kadry - przyznaje dyrektor Ireneusz Długołęcki. - W ostatnim roku podpisaliśmy 7 porozumień, w tym 2 z uczelniami, a resztę z przedsiębiorcami - dodaje Długołęcki.

Z okazji jubileuszu 75-lecia szkoła zaprosiła absolwentów na bal. - Maturę zdawałyśmy w 1954 roku. Pani sobie wyobraża? - żartują Czesława Starska i Bożena Rogala, które skończyły tu technikum finansowe.  - W klasie było niewielu chłopaków. Pamiętam, że rozpoczęcie roku mieliśmy w Parku Radziwiłłowskim i stamtąd każdy musiał brać ze sobą krzesło i przenosić do szkoły na Piłsudskiego - opowiadają absolwentki.

Z kolei, pani Edyta skończyła szkołę 29 lat temu. - Rozpoznałam kilku swoich nauczycieli, układ klas właściwie się nie zmienił. Ale tylko we trzy jesteśmy z naszej klasy. To okazja by powspominać, poobgadywać tych, których nie ma- żartuje pani Edyta.

To drugi taki zjazd absolwentów, pierwszy odbył się z okazji jubileuszu 55-lecia istnienia szkoły w maju 1997 roku.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!