poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: Kto zrobił interes na upadku PKS


Barbara Ignatiuk codziennie dojeżdża z Terespola do Zalesia. W sierpniu bilet miesięczny kosztował j
Barbara Ignatiuk codziennie dojeżdża z Terespola do Zalesia. W sierpniu bilet miesięczny kosztował j

Na likwidacji bialskiego PKS SA zyskali przewoźnicy, którzy przejmują oblegane linie. Pasażerowie narzekają na szybko rosnące ceny biletów miesięcznych oraz brak kursów do mniejszych wsi.

W sierpniu zlikwidowano kilkadziesiąt kursów bialskiego PKS. Teraz w tę lukę wchodzą inni przewoźnicy. Ale głównie obsługują rentowne linie między większymi miejscowościami. Na razie uzupełnili kilkanaście zlikwidowanych kursów w powiecie bialskim.

Jednym z nich jest PKS "Wschód” SA, który przejmuje niektóre kursy i pracowników PKS w Białej Podlaskiej. – Staramy się o to, żeby mieszkańcy Białej Podlaskiej nie mieli problemów z dojazdami do innych miejscowości. Zatrudniliśmy także byłych pracowników. Przygotowujemy się do otwarcia nowych połączeń – mówi Teresa Królikowska, prezes PKS "Wschód” SA.

Lubelski oddział PKS "Wschód” SA już wozi pasażerów na trasie Lublin–Terespol oraz obsługuje kursy z Lublina do Białej Podlaskiej: przez Parczew i przez Radzyń Podlaski.

W niedalekiej przyszłości ma powstać także bezpośrednie połączenie z Białej Podlaskiej do Warszawy.
– Nasz oddział we Włodawie przejął kursy szkolne na terenie gmin Terespol i Sosnówka. Mieszkańcy Białej Podlaskiej mogą już także dojechać do Białegostoku. A w wakacje będziemy wysyłać autobusy do Gdańska – planuje Królikowska. Dodaje, że trwają przygotowania do uruchomienia nowych połączeń na trasach: Biała Podlaska–Wisznice–Kodeń oraz Włodawa–Sławatycze–Tuczna–Biała Podlaska.

Wiesław Panasiuk, wójt gminy Biała Podlaska, przyznaje, że dobrze mu się współpracuje z firmą Garden Service, która zainteresowała się kursami m.in. do Dokudowa i Piszczaca. Gorzej jest z połączeniem wsi Janówka, Młyniec i Witoroż. – Rano zabieram chętnych pasażerów do autobusu szkolnego. Ale problem mają ludzie powracający po południu z pracy w Białej Podlaskiej – przyznaje wójt.

Dariusz Trybuchowicz, wójt gminy Sławatycze, mówi, że autobusy i busy kursują tylko po głównych drogach. A już do wsi Nowosiółki i Jabłeczna, niestety, nie chcą wjeżdżać. Ludzie muszą kilkaset metrów iść do przystanków.

Pasażerowie narzekają, że firmy komunikacyjne nie mają konkurencji i mogą swobodnie windować w górę ceny biletów. – Dojeżdżam do pracy z Terespola do Zalesia. W sierpniu płaciłam za miesięczny bilet 130 zł. We wrześniu podrożał o 5 zł. A za październikowy już musiałam zapłacić 200 zł – mówi Barbara Ignatiuk, jedna z pasażerek. – Dla wielu osób te ceny już są bardzo wysokie. W dodatku jazda przepełnionymi autobusami jest uciążliwa. Teraz dopiero widać, co oznacza likwidacja bialskiego PKS – dodaje.

Jan Dawidowski, były pracownik PKS, który teraz jest współzałożycielem Bialskiej Spółdzielni Socjalnej PKSS, martwi się, że w styczniu, kiedy jego firma zechce przewozić pasażerów, zostaną tylko deficytowe linie.
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 października 2015 o 12:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
na likwidacji pks biala podlaska zyskala pani presez pks wschod i rada nadzorcza Lubelskich Linij Autobusowych i pan prezes garden servis - bus na likwidacji pks biala podlaska sa na to dowody z podsluchow kture ujawnia ten proceder likwidacij pks biala podlaska wogule . ten prodcder juz od wielu lat trwal aby zlikwidowac ten pks w bialej podlasce aby mugl wejsc prywatny busiarz do bialej podlaski i wozic ludzi wogule , ten pks biala podlaska mugl dalej jezdzic i wozic pasarzerow swojch ...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!