poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Biała Podlaska: Lepsze nazwisko lokalnego bohatera czy kwiatek?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 listopada 2011, 18:16

W Białej Podlaskiej taką samą nazwę "Dmowskiego” ma ulica biegnąca pomiędzy ul. Akademicką a obwodn
W Białej Podlaskiej taką samą nazwę \"Dmowskiego” ma ulica biegnąca pomiędzy ul. Akademicką a obwodn

Dlaczego ulicom naszego miasta nie patronują osoby związane z naszym regionem? – pytają mieszkańcy Białej Podlaskiej. Jak się okazuje, nowe nazwy ulic i placów wymyśla 5-osobowa komisja. Ale ostateczna decyzja należy do radnych.

Wielu mieszkańców Białej Podlaskiej z uznaniem przyjęło uroczyste odsłonięcie tablicy upamiętniającej Józefa Rudnickiego, pierwszego bialskiego starosty. Jednocześnie na forum Dziennika Wschodniego pojawiły się wpisy o potrzebie uczczenia innych osób, które zasłużyły się dla regionu i miasta. Takich jak np. malarz Ludwik Antonio Maciąg (jeden z najlepszych pejzażystów i batalistów na przełomie XX i XXI).
Inne wymieniane przez mieszkańców miasta nazwiska to prof. o. Jerzy Marian Cygan, prof. Henryk Mierzwiński, ks. Roman Szoszyński, ks. Zbigniew Bieńkowski i przyrodnik Janusz Szostakiewicz.

– Powinniśmy utrwalić w nazwach i na tablicach nazwiska ludzi zasłużonych dla miasta. Należy dbać o patriotyzm lokalny. Całym sercem jestem za takimi inicjatywami – przyznaje Dariusz Stefaniuk, wiceprzewodniczący bialskiej Rady Miasta.

Przygotowaniem wniosków dotyczących nowych lub zmienianych nazw zajmuje się zespół w składzie: Szczepan Kalinowski, Jan Maraśkiewicz, Jacek Martyniuk, Edward Borodijuk i Maria Skonieczna-Mikołajczuk.

– Zespół wydaje opinię na temat nazewnictwa ulic. Natomiast podejmowanie uchwał w tej sprawie należy do kompetencji Rady Miasta – tłumaczy Renata Szwed, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta.
Szczepan Kalinowski przyznaje, że w przeszłości bywało różnie. Wśród patronów jest m.in. żołnierz Batalionów Chłopskich, który w czasach PRL służył w milicji.

– Kiedy dyskutujemy nowe propozycje, staram się forsować nazwiska osób zasłużonych dla miasta i południowego Podlasia. Udało mi się dotrzeć do dokumentów o braciach Wroczyńskich. Przeforsowałem też propozycję legionisty Stanisława Tessaro – wspomina Kalinowski.

Kalinowski przyznaje też, że podczas obrad zespołu prowadzi ożywioną polemikę z Januszem Maraśkiewiczem, konserwatorem zabytków, który od postaci historycznych preferuje patronów bardziej uniwersalnych, np. kwiaty.

– Jestem zwolennikiem prostych nazw. Niech w obrębie jednego osiedla będą ulice nazwane na przykład gatunkami drzew. Nie można wciskać na siłę lokalnego bohatera – tłumaczy Janusz Maraśkiewicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!