środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Bialska uczelnia nie da zarobić bialskim firmom

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 lutego 2011, 18:15

Na placu budowy kampusu PSW przy ul. Sidorskiej szybko rosną, dofinansowane przez UE, gmachy. Koszt
Na placu budowy kampusu PSW przy ul. Sidorskiej szybko rosną, dofinansowane przez UE, gmachy. Koszt

Bialscy przedsiębiorcy są zbulwersowani, że nie mają szans startu w przetargu na wykończenie budynku domu studenta i centrum badań Państwowej Szkoły Wyższej im. Papieża Jana Pawła II w Białej Podlaskiej. Ogłoszony przetarg preferuje wielkie koncerny.

Goryczy nie kryje Eugeniusz Izdebski, prezes Bialskopodlaskiej Izby Gospodarczej i zarazem szef dużej bialskiej firmy budowlanej "Budomex”, która wybudowała okazały rektorat PSW.

Obecnie Budimex S.A. z Warszawy wykonuje stan surowy kampusu tej bialskiej uczelni. To pod banerem reklamowym Budimeksu w październiku prof. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego, pierwsza sięgnęła po kielnię w trakcie uroczystego wmurowania kamienia węgielnego pod budowę domu studenta i hali sportowej w Białej Podlaskiej.

Eugeniusz Izdebski podkreśla ze zdumieniem i zasmuceniem, że przed kilkoma dniami zaskoczyła go treść ogłoszenia przekazanego przez PSW Urzędowi Oficjalnych Publikacji Wspólnot Europejskich. Bialska szkoła wyższa ogłosiła przetarg na wykonanie robót wykończeniowych budynku domu studenta wraz z centrum badań. Koszt tego zadania wynosi 23 mln zł (bez VAT).



– W procedurze tego przetargu jest zapis uniemożliwiający naszym podlaskim firmom zakwalifikowanie się do II stopnia, czyli do finału wyboru wykonawcy. Preferowane będą wielkie koncerny, mające olbrzymi przerób i dużą liczbę wykonywanych obiektów. Za takie wskaźniki organizator przetargu przyznaje dużo punktów – mówi z goryczą prezes. Zaznacza, że dzieje się to tuż po niedawnym spotkaniu, podczas którego władze PSW zabiegały o współpracę z podlaskimi firmami i samorządami. – Dziwne, że jednocześnie blokuje się nam szansę zaoferowania usług – mówi z goryczą Izdebski.

Istotnie, procedura przetargowa przewiduje punkty za co najmniej 50 mln przerobu w ostatnim roku oraz za każdą wykonaną robotę budowlaną.

Jarosław Łepecki, prezes znaczącej na podlaskim rynku bialskiej firmy budowlanej "Dombud” przyznaje, że w praktyce warunki wspomnianego przetargu w praktyce eliminują lokalnych wykonawców.

– Nie widzę jednak w tych warunkach szczególnie nietypowych wymagań. Jeśli nie są niezgodne z prawem, inwestor ma prawo je dowolnie precyzować, dostosowując do specyfiki zadania. Zamówienie nie może ani preferować, ani dyskryminować firm – podkreśla Łepecki.

Adam Chodziński, dyrektor gabinetu rektora PSW, wyjaśnia, że przetarg został ogłoszony zgodnie z prawem. – Dbamy o interes uczelni. Chcemy, aby inwestycja została wykonana na jak najwyższym poziomie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!