wtorek, 19 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Bilety autobusowe w Białej Podlaskiej pójdą w górę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 września 2011, 18:47

Pani Agata ma nadzieję, że podwyżki biletów nie będzie. – Do pracy jeżdżę autobusem. Zawsze kupuję b
Pani Agata ma nadzieję, że podwyżki biletów nie będzie. – Do pracy jeżdżę autobusem. Zawsze kupuję b

Na najbliższej sesji radni Białej Podlaskiej mają głosować w sprawie zmian cen biletów w komunikacji miejskiej. Podrożeją bilety jednorazowe. Tańsze za to będą miesięczne.

Podwyżka cen biletów to pomysł prezydenta. Andrzej Czapski chce by bilety kosztowały 2,40 zł (normalny) i 1,20 zł (ulgowy). Dziś to odpowiednio 2zł i 1 zł. Droższe mają być też bilety 10-minutowe (zamiast 1,20 zł zapłacimy 1,60 zł) i 7-dniowe imienne (z 20 zł na 22 zł).

Nie zmienią się natomiast ceny biletów dobowych oraz wielodniowych na okaziciela. Jeśli uchwała wejdzie w życie, powody do radości będą mieli ci, którzy korzystają z biletów 30-dniowych. Prezydent chce, by zamiast 66 zł (33 zł - ulgowy) kosztowały tylko 52 zł (26 zł - ulgowy).

– To nie podwyżka, a regulacja – twierdzi Tadeusz Ułanowicz, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej. – Jak dotąd bilety 30-dniowe kupuje zaledwie 3 proc. pasażerów. Najpopularniejsze są bilety 10-minutowe, jedne z najtańszych w kraju.

Ułanowicz podkreśla, że aż połowę kosztów przejazdu pasażera pokrywa miasto. – Dlatego lepiej dotować bilety miesięczne, które kupują mieszkańcy miasta, a nie przyjezdni – tłumaczy.

– Taryfa, która obowiązuje obecnie, preferuje pasażerów którzy z autobusów korzystają przypadkowo. Zmiana cen powinna zachęcić do zakupu biletów okresowych – dodaje prezydent Andrzej Czapski.

Zapowiedź obniżki cen biletów 30-dniowych pasażerowie przyjęli z zadowoleniem. – Korzystam z takich biletów. W ciągu jednego dnia wielokrotnie jeżdżę autobusami na uczelnię, gdzie pracuję – mówi Anna Czeczuk, którą spotkaliśmy na przystanku.

Ale wyższe ceny biletów jednorazowych są krytykowane. – Dotąd jeździłam na tanich dziesięciominutówkach. Teraz chyba przesiądę się na samochód – mówi pani Ania.

– A w komunikacji jest bałagan. Zamiast kupić automaty do biletów, wprowadzono sprzedaż przez telefon. Z kolei wieczorem wiele osób jeździ na gapę, bo kierowcy sprzedają tylko drogie bilety dobowe – dodaje.

Nad nową uchwałą radni będą głosować w czwartek. Opozycja już krytykuje ten projekt. – Podwyżka uderzy w niezamożnych – podkreśla Marek Kuraś.

– Ludzie ubożeją. Niewiele osób może sobie pozwolić na kupno biletu miesięcznego – dodaje Alicja Łagowska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!