środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Blisko paraliżu na granicach. Co trzeci celnik na urlopie albo zwolnieniu lekarskim

Dodano: 14 czerwca 2016, 17:23
Autor: Ewelina Burda

Celnicy nadal protestują (fot. Ewelina Burda)
Celnicy nadal protestują (fot. Ewelina Burda)

Celnicy kontynuują protest. Chcą zmusić rząd do wysłuchania swoich argumentów. Jednym ze sposobów jest nieobecność w pracy.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Jesteśmy przyparci do muru. To jest nasze „być albo nie być” – mówi Mariusz Pajnowski, przewodniczący związku zawodowego Celnicy PL przy Urzędzie Celnym w Białej Podlaskiej, obecnie na zwolnieniu lekarskim. – To oddolna inicjatywa. Bierzemy urlopy, jesteśmy na zwolnieniach lekarskich, albo oddajemy krew, wtedy mamy usprawiedliwioną nieobecność – tłumaczy.

Co trzeci nie pracuje

We wtorek absencja w bialskiej Izbie Celnej i podległych jej jednostkach w naszym województwie kształtowała się na poziomie ok. 30 proc.

– Ale patrząc na poszczególne komórki, w niektórych, zwłaszcza w tych niezwiązanych bezpośrednio z obsługą klienta, absencja wynosi nawet powyżej 80 proc. – przyznaje podkom. Marzena Siemieniuk rzecznik Izby Celnej. – Część osób jest na urlopach wypoczynkowych, część na zwolnieniach lekarskich. Kierownicy udzielający funkcjonariuszom urlopów wypoczynkowych musieli zapewnić przynajmniej minimalną obsadę dla właściwego funkcjonowania komórki – zapewnia.

Na terenie całego kraju absencja w pracy celników sięga ok. 37 proc.

– Obecnie trwają prace nad przywróceniem bieżącej obsługi celnej. Do pracy w oddziałach celnych zostali skierowani dodatkowi funkcjonariusze. Kierownictwo Służby Celnej dokłada wszelkich starań, aby sytuacja jak najszybciej wróciła do normy – informuje biuro obsługi medialnej Ministerstwa Finansów, któremu podlega służba celna.

Może dojść do paraliżu

Celnicy protestują, bo boją się o swoje miejsca pracy. Ma to związek z zapowiadanym przez rząd utworzeniem Krajowej Administracji Skarbowej. Projekt ustawy na początku czerwca skierował do Sejmu klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości. Zakłada on połączenie administracji podatkowej, kontroli skarbowej i służby celnej. Taka skonsolidowana instytucja miałaby funkcjonować od 1 stycznia 2017 roku.

– Chcą nas zlikwidować i odebrać mundury. Z naszych informacji wynika, że co dziesiąta osoba zostanie w mundurze. Reszta będzie zwolniona albo ucywilniona – mówi Pajnowski. – Obwinia się nas za lukę w podatku VAT, podczas gdy to leży po stronie Urzędu Skarbowego. Ale rząd jest głuchy na nasze argumenty. Może dojść do paraliżu, bo już teraz stoją np. oddziały towarowe na Okęciu, nie są odprawiane przesyłki z zagranicy – ostrzega przewodniczący.

Reformujcie, ale z głową!

„W pełni zgadzamy się z koniecznością reformy Służby Celnej. Powinna ona być jednak starannie przygotowana, poprzedzona audytem, wnikliwymi analizami oraz dostosowaniem systemów informatycznych. Obecnie reforma jest przygotowywana w ogromnym pośpiechu, bez skrupulatnych analiz. (…) Systemy Służby Celnej zostały sfinansowane ze środków UE i wdrożenie KAS spowoduje konieczność zwrotu dofinansowania” – pisze w oświadczeniu Sławomir Siwy, krajowy przewodniczący ZZ Celnicy PL.

Tymczasem resort zapewnia, ze „w ramach tej reformy nie ma planów likwidacji Służby Celnej”.

– W nowej strukturze bardzo ważną rolę pełnić będą funkcjonariusze celni – obiecuje resort.

Strajk włoski na przejściach

W ramach protestu celnicy drobiazgowe kontrole na przejściach granicznych. To powodowało kolejki. Ale wzmożone kontrole na granicy to także zalecenie Ministerstwa Finansów w związku ze zbliżającym się szczytem NATO oraz Światowymi Dniami Młodzieży.

Na przejściu granicznych w Koroszczynie kierowcy ciężarówek musieli przez ostatnie kilka dni czekać na odprawę nawet po kilkanaście godzin. Wczoraj czas oczekiwania na odprawę był już krótszy – w południe wynosił 3 godziny.

– Liczymy na to, że w środę dojdzie do kompromisu. Odbędzie się wtedy spotkanie klubu PiS, przedstawicieli rządu i związków zawodowych celników. Jeżeli rozmowy nie przebiegną pomyślnie, zastanowimy się co dalej – zapowiada Liliana Białach, wiceprzewodnicząca Związku Zawodowego Funkcjonariuszy i Pracowników Służby Celnej woj. lubelskiego w Białej Podlaskiej.

Służba celna zatrudnia całym kraju ok. 14,5 tys. pracowników. Rocznie wypracowuje dla Skarbu Państwa ok. 100 mld zł, co stanowi jedną trzecią budżetu państwa.

jan
Użytkownik niezarejestrowany
Janko Muzykant
(43) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jan
jan (20 czerwca 2016 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
widziałem jak strażacy strajkowali to tylko samochody oflagowali i budynki a pozatym wszystko normalnie funkcjonowało a tutaj to jakś murzyńskosc!moim zdaniem powinny posypac sie wyroki tak samo jak dla tych pielegniarek co odeszły od pacjentów dzieci.wiem ile zarabiaja celnicy bo mam szwagra celnika i nie ***... że 2,5tys mysle ze nie jeden polak chciał byccelnikiem. pozdrawiam ćięzko pracujacych$
Rozwiń
Gość
Gość (16 czerwca 2016 o 04:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zwolnic z pracy i nowych, nie zepsutych zatrudnic. Chetnych sie znajdzie. Nie ma ludzi niezastapionych.
Rozwiń
Janko Muzykant
Janko Muzykant (15 czerwca 2016 o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Może i pracują po 12 godzin ale  w systemie zmianowym, a nie jak napisałaś od poniedziałku do niedzieli, drugi argument jest też trochę chybiony ponieważ od zabezpieczenia granic przed nielegalnym przekroczeniem (uchodźcami), jest inna fromacja która nazywa się Straż Graniczna.
Rozwiń
niusia
niusia (15 czerwca 2016 o 15:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wypowiada się wiele ludzi, którzy nie mają zielonego pojęcia o pracy w Służbie Celnej i mają jakieś mylne wyobrażenia. Celnicy nie zarabiają jakiś kokosów. Ich zarobki nie przekraczają 2500 zł., pracują nie 8 nie 10 a po 12 h od poniedziałku do niedzieli, w święta nie święta. Ktoś pisze że są chamscy? To też są ludzie i mają granice wytrzymałości a podróżni też nie są tak kulturalni jak się wydaje. Skoro pielęgniarki, górnicy itp. mają prawo strajkować, protestować to dlatego nie Służba Celna?  Mają takie samo prawo by walczyć o siebie jak my wszyscy. Uważacie, że są niepotrzebni ? Proszę bardzo tylko kto wtedy będzie bronić granic przed uchodźcami, kto wtedy będzie kontrolował co i w jakich ilościach jest przemycane do nas. I jestem ciekawa jak państwo będzie funkcjonować bez 1/3 dochodów do budżetu państawa, które wpływa właśnie dzięki pracy Służby Celnej. Więc zanim zaczniecie krytykować i naskakiwać proponowałabym bardziej wgłębić się w zadania i funkcjonowanie Służby Celnej.
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 13:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Normalnie w d.............. ch się pomieszało. Tę grupę należy ZUTILIZOWAĆ . Zatrudnić nowych i niech pracują.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (43)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!