wtorek, 17 października 2017 r.

Biała Podlaska

BMW dachowało. Kierowca uciekł, bo był pijany

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 kwietnia 2014, 09:30

Niemal 4 promile alkoholu w organizmie miał 32-latek, który kierował BMW. W miejscowości Świerże koło Dorohuska mężczyzna stracił panowanie nad autem i dachował. W piątek kierowca usłyszał zarzuty.

Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w miejscowości Świerże w gminie Dorohusk. - Z informacji przekazanych dyżurnemu radzyńskiej jednostki wynikało, że kierujący samochodem osobowym marki BMW, nagle stracił panowanie nad pojazdem - relacjonuje asp. Barbara Salczyńska, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim. - Auto zsunęło się z drogi na przyległą do niej łąkę i dachowało. Po tym kierowca porzucił samochód. Policjanci, którzy przybyli na miejsce potwierdzili te informacje. W porzuconym BMW nie było ani dokumentów ani tablic rejestracyjnych. Później okazało się, że zostały zabrane przez właściciela samochodu. - Sam 32-latek został zabrany z miejsca zdarzenia przez innego kierowcę - dodaje policjantka z radzyńskiej komendy. Funkcjonariusze odnaleźli właściciela auta. Był kompletnie pijany. Miał blisko 4 promile alkoholu w organizmie. 32-letni mieszkaniec gminy Wohyń przyznał się do winy. W piątek usłyszał zarzuty. Za kierowanie pojazdem stanie nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do lat 2.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: policja wypadek Świerże
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!