sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Bogusław Topyłło spędził cztery zimy w busie

Dodano: 9 stycznia 2014, 15:45
Autor: Ewelina Burda

Bogusława Topyłło nikomu w Radzyniu Podlaskim przedstawiać nie trzeba. Przez cztery lata mieszkał w busiku, tzw. "wozie Drzymały.

Teraz Topyłło wynajmuje pokoik w centrum miasta, a do swojego domu na kółkach wraca w cieplejsze dni. - Cztery lata temu zmarła moja Krysia. Zostałem bez ukochanej i bez domu. Postanowiłem, że zamieszkam w samochodzie - wspomina. Pan Bogusław zaparkował busa w sadzie swojego znajomego pod Radzyniem. - Spałem tam nawet przy 20 stopniowym mrozie. Ale miałem już dwa zawały i trochę się obawiam o swoje zdrowie. Dlatego wynająłem pokoik - mówi. - W samochodzie mieszkał na własne życzenie. Miasto proponowało mu mieszkaniec komunalne oraz miejsce w schronisku. Nie nie skorzystał - mówi Beata Żyłka, pracownik MOPS-u w Radzyniu Podlaskim. Pan Bogusław utrzymuje się z renty. - Pracowałem jako kierowca samochodów ciężarowych, a po drodze wykonywałem 77 innych zawodów - żartuje. W sadzie żyje zgodnie z ekologią. - Zbieram zioła, hoduję boczniaki, piję sok brzozowy, sadzę krzewy ozdobne - wylicza. Ostatnio zajął się produkcją oryginalnych drewnianych huśtawek (na zdjęciu). - Własnoręcznie wystrugałem je z drewna. Jedna już stoi, a drugą zaraz skończę i sprzedam. Teraz chcę się zabrać w drewnianą bryczkę - mówi. - Pan Bogusław stara się wykorzystywać wszystko co mu daje natura, a przy tym jest osobą niepokorną, jednym z pierwszych członków "Solidarności” - mówi Tomasz Młynarczyk z Radzynia Podlaskiego, członek Grupy Twórczej "Motycz”. Zdjęcie autorstwa Młynarczyka przedstawiające Bogusława Topyłło w "wozie Drzymały” zostało "Zdjęciem Miesiąca” w styczniowym numerze branżowego magazynu "Press”. - Zdjęcie zrobiłem późną jesienią. Pan Bogusław akurat robił sobie śniadanie w swoim samochodzie-mieszkaniu - opowiada radzyński fotograf.
Czytaj więcej o: Bogusław Topyłło
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!