poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Zamiast na wysypisko wyrzucają swoje brudy do lasu, na pobocza dróg lub do cudzych kontenerów.

Porządkują posesje, ale zarzucają śmieciami miejsca publiczne. Nie przejmują się nawet mandatami wymierzanymi przez Straż Miejską.

- Dzikie wysypisko nieczystości urządzono przy wyjeździe z miasta w kierunku Grabinowa. Z dnia na dzień rośnie góra śmieci. Ludzie wywożą swoje odpady nocą - skarży się pan Stanisław mieszkający w tej okolicy.
Podobnie jest przy brzegach Krzny, pomiędzy alejami Tysiąclecia a Jana Pawła II. Tam, tuż przy kładce i wejściu na teren ogrodów działkowych, też znajdujemy sterty śmieci, głównie foliowe worki. A na skarpie, wśród kwitnących już zawilców i innych rzadkich roślin, fruwają stare opakowania, leżą zużyte opony. Takie obrazki to nie rzadkość w osiedlu domków jednorodzinnych przy ulicach Borowikowej i Świerkowej.
Przedsiębiorca Tadeusz Kociuk od ponad roku toczy wojnę z brudasami. - Co prawda już nie przywożą nam śmieci z rozbieranych budynków komunalnych. Nadal jednak brakuje tablic zakazujących zaśmiecania terenu. Dlatego, co pewien czas, prywatne osoby wysypują do dołów jakiś gruz - narzeka.
Ale na bałaganiarzy nie ma mocnych, choć Straż Miejska wzmogła kontrole. W rejonie osiedla Grzybowa strażnicy sprawdzili 260 posesji. Okazało się, że 45 właścicieli nie miało umów na wywóz odpadów.
- Najczęściej to oni zapełniali swoimi śmieciami doły na terenie miasta. Po kontrolach 65 właścicieli posesji zawarło umowy z firmą wywożącą nieczystości. Niestety, bardzo trudno zmienić mentalność ludzi - mówi Artur Żukowski, komendant Straży Miejskiej.
Naszymi informacjami zainteresował się Roman Siekierka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta. - W czwartek będziemy sprzątać przy ul. Lubelskiej i Olszowej oraz w okolicy lasu. Więźniowie pomogą nam zrobić porządek przy Krznie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!