wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Budują przechowalnię owoców i warzyw

Dodano: 7 sierpnia 2008, 16:43
Autor: Maria Balicka

Polubice. Jedną z największych w kraju przechowalni owoców i warzyw budują sobie rolnicy spod Wisznic.

Warzywa i owoce będą mogły tu czekać na lepszą cenę.

Wśród rozległych sadów i pól papryki powstaje ogromna przechowalnia owoców i warzyw. Jedna z największych w kraju. Będzie miała sortownię, magazyny, trzy komory chłodnicze. Można będzie w nich miesiącami przechować tysiące kilogramów plonów, tak by poczekały na kontrakt czy lepszą cenę.

Już 12 lat temu rolnicy spod Wisznic, zamiast narzekać na brak odbiorców i niskie ceny w skupach, założyli grupę producencką. Najpierw byli tylko pośrednikami: odbierali towar od rolników i przekazywali go przetwórcom. Potem do tego doszło sortowanie, konfekcjonowanie i gromadzenie dużych partii towaru. Grupa producencka szukała chętnych kupców i negocjowała warunki sprzedaży.

- Nie biorą pieniędzy za pośrednictwo, więc i ceny są tu lepsze. Dziś, gdy skupy za kilogram przemysłowych jabłek oferują tylko 14 groszy, tu można je sprzedać po 17 groszy. Za ogórki rolnicy wyciągają tu i 1,30-1,40 zł za kilogram. To niezła cena - uważa Tomasz Czeczot, jeden z dostawców, który był zainteresowany sprzedażą większej ilości ogórków.

- Korzystniejsza cena jest także dlatego, że negocjujemy kontrakty. Ostatnio m.in. dostawę jabłek na musy z francuskim odbiorcą i pomidorów z greckim przedsiębiorcą. Kooperujemy też z największymi zakładami przetwórczymi kraju (m.in. z Siemiatycz, Ryk, Łowicza) i zza wschodniej granicy, które w umówionym terminie same odbierają towar - dodaje Michał Jakubiuk, organizujący to skomplikowane przedsięwzięcie logistyczne.

Po zdobyciu niezbędnego doświadczenia udziałowcy grupy kupili tereny w Polubicach po rozwiązanej spółdzielni i postanowili zbudować chłodnię. Dzięki niej nie będą odczuwać wahań cen na rynku.

Dziś tworzą Zrzeszenie Producentów Owoców i Warzyw "Sad-Pol” i są jedną z trzech grup producenckich, działających w gminie Wisznice. Należy do niej 47 rolników także z gmin: Komarówka, Radzyń Podlaski i Rossosz.

- Śpieszymy się z budową, goni nas czas, mamy już tylko pół roku do rozliczenia. Inwestycja, którą zaczęliśmy w maju, ma kosztować 12 mln zł. Zakończenie przewidujemy na październik. Wierzę, że się uda - mówi prezes Stanisław Daniłoś.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!