piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

Budżet do poprawki

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 stycznia 2008, 18:30

Rada Miasta już po raz drugi nie uchwaliła budżetu Białej Podlaskiej. Opozycyjni radni zakwestionowali kilkadziesiąt inwestycji,

m.in. budowę parkingów. Prezydent odmówił współpracy nad tak "zreformowanym” budżetem.

- Na Komisji Budżetowej nikt nie zgłaszał zmian, a teraz jest kilkadziesiąt poprawek. To lekceważenie naszych urzędników i prezydenta! Kto wyjaśni ludziom te cięcia? - denerwuje się Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta. I dodaje, że komisje zbierały się wiele razy w grudniu i w styczniu. A komisja budżetowa obradowała aż trzy razy. - Wypłacano diety po 388,56 zł za każde posiedzenie! Radni wzięli za darmo pieniądze. Bo ich poprzednia praca poszła na marne - mówi Somerlik.

Wczoraj opozycyjni radni z PO, PiS i lokalnego komitetu Nasze Miasto Wspólne Dobro zdecydowali o skreśleniu aż 33 spośród 50 planowanych nawierzchni ulic w uproszczonej technologii. Okazało się też, że nie będą budowane parkingi w centrum miasta i bardzo potrzebna nowa jezdnia na ul. Grzybowej (na obrzeżach Białej Podlaskiej).

Grad zmian zgłosił radny Henryk Grodecki (PiS). W sumie zaproponował skreślenie kilkudziesięciu inwestycji i tym samym oszczędności sięgające prawie 16 milionów złotych. Prezydent zamierzał bowiem zaciągnąć w 2008 roku aż 32 mln zł kredytu na pokrycie niedoboru budżetowego i spłatę długów oraz obligacji z poprzednich lat.
- To kompromitacja rady! Lekceważenie mieszkańców Białej Podlaskiej! Ja i mój urząd odmawiamy współpracy przy rekonstruowaniu takiego budżetu - wykrzyczał oburzony prezydent Andrzej Czapski.

W tej sytuacji przedstawiciele klubów i komisji postanowili, aby dalsze obrady przerwać aż do piątku.

Bogusław Broniewicz, przewodniczący Rady Miasta, powiedział nam, że pomysłodawcy zmian wykorzystają przerwę do zbilansowania na kalkulatorach okrojonego budżetu. - Miasta nie stać już na inwestycje z rosnących kredytów. Za dwa lata grozi nam, że dług przekroczy połowę budżetu. Trzeba to przerwać - podkreśla Broniewicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!