środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Burmistrz Międzyrzeca Podlaskiego skarży się na policję: Śpią w radiowozach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 maja 2013, 18:02

 (Archiwum)
(Archiwum)

Burmistrz miasta zarzuca policji, że gnębi mandatami pieszych, zamiast pojawiać się tam, gdzie rzeczywiście jest niebezpiecznie.

Skarga na działania kierownictwa komisariatu w Międzyrzecu trafiła pod koniec kwietnia do komendanta miejskiego policji w Białej Podlaskiej, któremu międzyrzecki komisariat podlega. Burmistrz pisze, że coraz więcej mieszkańców skarży się na mandaty, które piesi dostają za przechodzenie poza pasami na skrzyżowaniu ul. Lubelskiej z ul. Targową. Według niego, międzyrzeczanie dziwią się, że funkcjonariusze nie zajmują się poważniejszymi sprawami.

– Ta sytuacja trwa od dłuższego czasu – mówi Artur Grzyb, burmistrz Międzyrzeca. – Ostatnio przyszli do mnie starsi ludzie, którzy dostali 50 i 100 zł mandatu za przechodzenie przez jezdnię. Dla nich to dużo. To była kropla, która przepełniła czarę goryczy. Napisałem skargę.

– Zdaniem ludzi, policji u nas nie widać – kontynuuje burmistrz. – Policjanci potrafią drzemać w samochodach, zamiast patrolować ulice. Mam zdjęcia zrobione przez mieszkańców, ale ich nie pokazałem, bo nie chodzi mi o konkretnego funkcjonariusza, tylko o zjawisko.

Zarzuty dotyczą też bezpieczeństwa np. w okolicy dyskoteki i aktów wandalizmu. Ale nie tylko. – Za samorządowe pieniądze kupiliśmy kamery monitoringu. Obsługą zajmuje się policja. Nasi strażnicy miejscy często widzą np. uszkodzone znaki drogowe. Kiedy prosimy policję o nagranie z takiego miejsca, słyszymy, że kamera akurat się zepsuła. A to oni powinni nam od razu zgłaszać takie rzeczy, żeby szybko wysłać ekipę naprawczą – tłumaczy Grzyb.

Policja w Międzyrzecu nie chciała komentować sprawy. Co innego w Białej Podlaskiej: To skarga, jak każda inna – mówi podkom. Wojciech Lesiuk z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. – Przesłaliśmy ją do Międzyrzeca i czekamy, aż komisariat się do niej ustosunkuje. W tej chwili nie możemy jeszcze mówić o ewentualnych konsekwencjach czy o działaniach naprawczych, bo nie wiemy, czy zarzuty się potwierdzą.

Jak mówi podkom. Lesiuk, ani w tym, ani w ubiegłym roku żadnej innej skargi od władz samorządowych nie było. Za to wcześniej burmistrz skarżył się już, ale jako zwykły mieszkaniec. – To nie było związane z obecną skarga – mówi Grzyb.

Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie nie pamięta przypadku skargi samorządu na policję. – Rozpatrujemy ją jako sugestię dotyczącą poprawy bezpieczeństwa na terenie Międzyrzeca Podlaskiego. Ustawa o samorządzie terytorialnym wskazuje jednak wyraźnie, że za porządek publiczny i bezpieczeństwo obywateli odpowiadają władze gminy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!