niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Burzliwa sesja rady gminy. Przewodniczący nie chciał kamery

Dodano: 8 czerwca 2017, 15:38
Autor: Ewelina Burda

Przewodniczącemu rady gminy w Kąkolewnicy nie podoba się "wybiórczy" sposób publikowania nagrań z sesji, dlatego ostatnio chciał wyprosić operatora kamery. Gdy to się nie udało, na wniosek wiceprzewodniczącego z porządku obrad zdjęto punkt gdzie radni mogą składać swoje interpelacje.

– To jawne łamanie Konstytucji, zamach na jawność posiedzeń rady i swobodę wypowiedzi. Z demokracją nie ma to nic wspólnego – ocenia opozycyjny radny Grzegorz Gałecki, który z pomocą operatora rejestruje sesje rady, a następnie od kilku miesięcy udostępnia je w internecie.

Jednak tuż przed sesją 31 maja przewodniczący rady Marek Król chciał zakazać nagrywania. – Materiał prezentowany jest wybiórczo. Na to zgody nie będzie. Bo kluczową sprawą powinna być rzetelność udostępnionych nagrań – grzmiał wtedy Król.

– Artykuł 61. Konstytucji wskazuje, że sesje może nagrywać każdy obywatel, bo to jawne obrady. Proszę zacząć publikować protokoły z sesji to wtedy nie będzie problemu – wytknął przewodniczącemu radny Gałecki.

Nawet radca prawny Ewa Foryszewska potwierdziła, że sesje może nagrywać każdy. Wtedy przewodniczący rady zarządził przerwę, po której wiceprzewodniczący rady Krzysztof Grzeszyk zgłosił wniosek formalny, aby z porządku obrad usunąć punkt gdzie radni mogą składać interpelacje oraz wolne wnioski. Radni koalicyjni, którzy są większością w radzie przegłosowali wniosek.

– Usunięto punkty z porządku obrad w których mogliśmy się spokojnie wypowiedzieć. Uniemożliwiono nam podjęcia kilku ważnych społecznie kwestii. Miałem zamiar zapytać o budowę chlewni w Żakowoli – przyznaje Gałecki. – Nastąpiła wielka kompromitacja rady gminy. Radni po to są wybierani przez społeczeństwo i za to biorą pieniądze aby reprezentować głosy ludzi – podkreśla radny opozycyjny.

Tymczasem, przewodniczący gminy zmienia teraz ton wypowiedzi. – Chciałem tylko zwrócić uwagę na wybiórczy sposób zamieszczania nagrań. Chodzi o rzetelność. Nie mam nic do mediów. Ale pan wynajęty przez radnego niejako manipuluje nagraniami. A później zamieszczają te fragmenty na swoich Facebookowych stronach, te które są dla nich najkorzystniejsze – ocenia Król. – Później wpłynął wniosek formalny, który musiał zostać poddany głosowaniu. Rada gminy ma prawo zmienić porządek obrad, każdy punkt może zostać wycofany z porządku – podkreśla przewodniczący.

Wójt gminy Kąkolewnica nie chce włączać się do sprawy. – To przewodniczący rady rządzi na sesji, ja nie mam na to wpływu – stwierdza Zbigniew Ładny.

Jednak przebiegowi ostatniej sesji przyjrzy się wojewoda lubelski, który przeprowadzi postępowanie wyjaśniające. – Organ nadzoru wystąpił do organów gminy Kąkolewnica o udzielenie szczegółowych informacji w przedmiotowej sprawie – podkreśla Radosław Brzózka, rzecznik wojewody.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Ei
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 czerwca 2017 o 13:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Diety w Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych ciągle rosną.
Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2017 o 19:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie wiem po co ta rada i tak tylko pierdzą w stołki nic nie robią
Rozwiń
Ei
Ei (10 czerwca 2017 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak to jest jak się wybiera ciemniakow z PSL. Nic nie wiedzą i na niczym się nie znają Zostali wybrani by służyć ludziom a nie odwrotnie. Najwyższy czas zmienić to towarzystwo!!!!!! Wszystko ma być jawne czy im się to podoba czy nie. 
Rozwiń
Gość
Gość (10 czerwca 2017 o 07:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie przewodniczący, Panie Wójcie ośmieszacie się w swoich wyjaśnieniach, zero logiki jeśli nie chcecie żeby były wybierane fragmenty nagrać to przecież uchwałą szybko możecie przegłosować ze gmina będzie rejestrować całe posiedzenia i po problemie ale Lubinie stroszyć jak koguty piórka i pokazywać ze wasza jest władza, a ci do Pana Wójta to ma Pan nas za idiotów ze Pan nic nie wie co chce robić przewodniczący No proszę litości uważa nas Pan za taką ciemnotę, zbierać trzeba podpisy i ponowne wybory czas zakończyć prywatny folwark w G minie. Trzeba się przyjrzeć zatrudnianym nowe stanowiska powstają gdzie w gminie nic się nie dzieje, w szkole w Kąkolewnicy ma być likwidacja gimnazjum i tez piwstają nowe etaty administracyjne czy nadal będziemy na to pozwalać?
Rozwiń
Gość
Gość (9 czerwca 2017 o 15:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponowałbym, żeby w gminach i starostwach zawiesić kamery w miejscach, gdzie podpisywane są listy obecności - he he.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!