poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Było mleko, ma być piwo i klub

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 marca 2009, 16:20

Domaszewnica i Kolonia Domaszewska nie mogą się porozumieć w sprawie zagospodarowania starej zlewni mleka.

W sąsiadujących ze sobą wsiach Domaszewnicy i Kol. Domaszewskiej trwa spór sołtysów o wykorzystanie budynku po dawnej zlewni mleka. Kilka lat stał on pusty. Jesienią zeszłego roku Spółdzielcza Mleczarnia "Spomlek” przekazała budynek radzie sołeckiej Domaszewnicy.

- Daliśmy klucze sołtysowi. Zrzekliśmy się prawa do tego budynku na rzecz wsi Domaszewnica - wyjaśnia Agnieszka Kamela, kierownik działu skupu "Spomleku”.
Małgorzata Próchniewicz, sołtys Kolonii Domaszewskiej, zastanawia się, czy budynek nie powinien należeć też do łączących się z Domaszewnicą dwóch sołectw: Kolonii Domaszewnicy i Kolonii Domaszewskiej. Te trzy wsie tworzą zwartą zabudowę.

- Chciałabym zablokować remont starej zlewni. Rada sołecka z Domaszewnicy chciałaby zrobić tam kolejny, już chyba trzeci, sklep z piwem. Ja proponuję, by powstała świetlica dla młodzieży z trzech wiosek - mówi Próchniewicz i dodaje, że pod jej wnioskiem podpisało się 58 osób. Kilka z nich ćwiczy w prowizorycznych warunkach w domu u pani sołtys.

Próchniewicz kupiła stół do tenisa stołowego oraz sztangę. - Walczymy o świetlicę. Po szkole i po pracy młodzi ludzie chcieliby się razem spotkać. Marzymy o siłowni - mówi Sławek Mateusiak z Domaszewnicy, który jest jednym z ćwiczących w domowej siłowni.

Pani sołtys wystąpiła do gminy o wyjaśnienie, czyj jest budynek po zlewni, ale wójt odpowiedział jej, że w tej sprawie nie będzie stroną.

- To sprawa społeczności lokalnej. Niech ona decyduje. Nie chcę zaogniać sporu. To nie jest nasza własność. Na przyszkolnych terenach przygotujemy zaplecze z szatniami i w ten sposób młodzi ludzie zyskają warunki do trenowania - uważa Jan Łaski, wójta gminy Ulan-Majorat. I przypomina, że niedawno młodzi zdejmowali ze słupków bramy i płoty, powyciągali ludziom wozy i dwa razy demolowali szkołę i plac.

Stanisław Skwara, sołtys Domaszewnicy, nie zgadza się z Małgorzatą Próchniewicz. - Zlewnia stała pusta, ponad 60 osób podpisało się pod naszym wnioskiem o odzyskanie jej, bo pobudowana jest na terenie mojej wsi, a nie na kolonii. I teraz konkurencja zaczęła nas atakować, że chce przejąć zlewnię na świetlicę i piwiarnię. W zlewni powstanie sklep i obok niego klubokawiarnia. Musimy mieć z tego pieniądze na potrzeby wsi - mówi sołtys i narzeka na wandali, którzy zdewastowali ławki na boisku, powybijali szyby w starej remizie i zdewastowali szkołę.

Wacław Zborowski, prezes Klubu Sportowego Absolwent nie chce angażować się w spór pomiędzy sołectwami. Przyznaje, że skoro już rozpoczęły się roboty przy tworzeniu kolejnego sklepu, to nie chce ich przerywać. - Dostaliśmy od rady 1000 złotych, kiedy potrzebowaliśmy pieniędzy. Liczymy, że wójt spełni obietnicę dotycząca budowy sali gimnastycznej przy szkole, z której będzie też mógł korzystać klub - dodaje.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!