wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Chcą budować farmy wiatrowe: To czysta energia i czysty zysk

Dodano: 23 kwietnia 2012, 19:58

Możliwe, że już za kilka miesięcy firma, która chce zbudować 12 turbin wiatrowych w gminie Wisznice
Możliwe, że już za kilka miesięcy firma, która chce zbudować 12 turbin wiatrowych w gminie Wisznice

Możliwe, że już za kilka miesięcy firma, która chce zbudować 12 turbin wiatrowych w gminie Wisznice dostanie pozwolenie na budowę. Jeszcze większej farmy wiatrowej i zysków sięgających 1,5 mln zł rocznie może się doczekać Zalesie. Ale nie wszystkim gminom, które chciały postawić na energię odnawialną, aż tak się poszczęściło.

W Wisznicach trwają przygotowania do budowy. – Jesteśmy po zmianie planu zagospodarowania – mówi Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice. – Przedsiębiorca miał już przygotowany raport oddziaływania inwestycji na środowisko, przedstawił go w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, ma go teraz uzupełnić i teraz nad tym pracuje. Myślę, że w ciągu dwóch tygodni poprawiony raport zostanie złożony w RDOŚ.

Wiatraki w Wisznicach

Budowa wiatraków zbliża się wielkimi krokami. – Jeśli wydanie decyzji środowiskowej będzie przebiegało sprawnie, to myślę, że w ciągu 2-3 miesięcy będzie pozwolenie na budowę – mówi Dragan.
W gminie ma stanąć 12 turbin na terenie 500 ha. – To obszar pomiędzy miejscowością Horodyszcze i Polubicze – mówi wójt.

– Z tego, co relacjonował wicedyrektor RDOŚ, to będzie pierwszy wniosek na tak dużą farmę wiatrową w województwie lubelskim. Dotychczas wydali tylko pozytywną opinię dla jednej turbiny w okolicach Zamościa – tłumaczy Dragan.

Ile zyska na tym gmina? – Podatek od jednej turbiny w województwie warmińsko-mazurskim daje gminie dochód rzędu 80 tys. zł na rok – tłumaczy Dragan. – Nie wiemy, czy tak samo będzie u nas, ale na pewno będą to setki tysięcy złotych rocznie. Ja myślę, że ponad 500 tys. zł, a to widoczna suma w budżecie gminy.

Ale nie tylko budżet samorządu zyska na turbinach. Zarabia każdy mieszkaniec, który wydzierżawi swój teren pod budowę takiego wiatraka. W gminie Zalesie takich turbin ma być 20 w rejonie miejscowości Kijowiec, Dereczanka, Nowosiółki i Berezówka. – Około 20-30 rolników będzie miało z tego dochód, bo kiedy działki są wąskie, jedna turbina może stać na dwóch – mówi Jan Sikora, wójt gminy Zalesie.


Zalesie goni Wisznice

Tutaj przygotowania do budowy nie są tak zaawansowane, jak w Wisznicach. – Studium zagospodarowania przestrzennego jest na etapie opracowywania. Zostało już przekazane do uzgodnień – mówi Sikora.

Jednak już teraz można oszacować przyszłe zyski dla budżetu gminy. – Myślę, że to od 1,5 mln do 2 mln zł w skali roku – przewiduje wójt.

W dodatku to nie jedyne ekologiczne źródło energii, które może powstać w Zalesiu. Na horyzoncie pojawia się budowa elektrowni wodnej w miejscowości Kijowiec. – Wojewódzki zarząd melioracji ogłosił przetarg. Firma z Lublina złożyła ofertę i dojdzie do spotkania z rolnikami w tej sprawie – tłumaczy Sikora.

– Jeżeli znalazłby się chętny do budowy biogazowi i wykorzystania nieskoszonych nieużytków nad Krzną, to również byłby mile widziany – uzupełnia wójt.

Radzyń Podlaski czeka

Nie wszyscy mają jednak tyle szczęścia. Turbiny wiatrowe miały też być w gminie Radzyń Podlaski, ale sprawa stoi w miejscu.

– Firma, która weszła na teren za poprzedniej kadencji władz gminy, ma już podpisane umowy na instalacje. Zabezpieczyli grunty, ale nie podjęli żadnych działań – mówi Jarosław Ejsmond, sekretarz gminy Radzyń Podlaski. – Pojawiła się inna firma, która chce stawiać wiatraki, ale nie może, bo rolnicy są związani tamtą ofertą.

– Biogazownia jest jedną z alternatyw, którą bierzemy pod uwagę. Ale kiedy mówimy o biomasie, zaczynają się schody – tłumaczy Ejsmond. – Są u nas fermy trzody, ale za małe, żeby mogły zapewnić funkcjonowanie biogazowi – tłumaczy sekretarz.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!