środa, 7 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Chcą sprzedawać pasze „Spomlekowi”

Dodano: 28 kwietnia 2003, 16:57

Przedsiębiorstwo Przemysłu Paszowego „Bacutil” w Bedlnie koło Radzynia Podlaskiego od pół roku może pochwalić się certyfikatem jakości ISO 9001-2000 na swoje wyroby. Nie trafiają one jednak do radzyńskiej Spółdzielczej Mleczarni „Spomlek”, jednego z największych odbiorcy tego rodzaju produktów na Podlasiu.

Zakład w Bedlnie funkcjonuje od 1977 r. W ramach przekształceń własnościowych od ponad trzech lat jest spółką z ograniczoną odpowiedzialnością. 51 procent udziałów ma prywatna firma z Warszawy. Pozostałe należą do skarbu państwa.
Przy końcu minionego roku radzyński „Bacutil” otrzymał certyfikat jakości ISO 9001-2000, który przyznała mu warszawska firma TUV Rheinland Intercert Kft. Ostatnio produkuje on około 80 asortymentów różnego rodzaju pasz i koncentratów dla wszystkich zwierząt hodowlanych, w tym nawet ryb. Miesięczna ich produkcja wynosi około 2 tys. ton. Zdolność produkcyjna zakładu wykorzystywana jest teraz w 70 proc. Jednym z głównych odbiorców tych pasz i koncentratów jest Gospodarstwo Rybackie z Kocka. Dużo kupują ich także hodowcy drobiu kurzego i indyczego z naszego regionu.
– Od dłuższego czasu nasze pasze dla krów chcemy sprzedawać radzyńskiej Spółdzielczej Mleczarni „Spomlek”. Wprawdzie handlowcy obu stron prowadzą rozmowy na ten temat, ale jak dotychczas nie przyniosły one żadnych efektów. „Spomlek” kupuje potrzebne mu pasze od międzynarodowej firmy „Dossche”, mającej 3 zakłady w naszym kraju. Ich jakość ma być ponoć lepsza, jak naszych wyrobów. Trudno mi w to uwierzyć, tym bardziej, że od kilku miesięcy sygnowane są one certyfikatem jakości ISO – informuje pragnący zachować anonimowość pracownik radzyńskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Paszowego „Bacutil”.
Firma „Dossche, mająca m.in. zakłady wytwórcze pasz w Sandomierzu i Kaliszu, rocznie dostarcza spółdzielczym dostawcom mleka około 5 tys. ton swoich wyrobów. Kontrakt między obu stronami podpisany został przed 10 laty. Od siedmiu lat „Spomlek” jako pierwszy w kraju, stosując francuski program żywieniowy „Inra”, a zalecany przez firmę „Dossche”, uzyskuje od krów wyjątkowo duże jak na nasze warunki ilości mleka. Pozwala on maksymalnie wykorzystywać potencjał genetyczny tego bydła.
– Radzyński „Bacutil” nie ma jeszcze zbyt dużego doświadczenia w produkcji pasz dla bydła. Zresztą przed kilkoma laty prowadziliśmy rozmowy na temat zakupu ich pasz, ale z różnych względów zakończyły się one fiaskiem. Ponadto „Dossche” jest na pierwszym miejscu krajowego rankingu najlepszych producentów pasz, a także bezpłatnie naszym dostawcom mleka dostarcza silosy na pasze luzem o pojemności 8 ton. Obecnie ma je około 50 rolników z terenu naszej działalności – stwierdza Joanna Dośpioł, kierownik Wydziału Surowcowego SM „Spomlek”.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO