wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Chcą uratować rodzinny grób Sienkiewicza

  Edytuj ten wpis

Mogiła Stefanii z Cieciszowskich Sienkiewiczowej na cmentarzu parafialnym w Okrzei niszczeje. Towarzystwo im. Henryka Sienkiewicza chce ją odnowić, a obok grobu postawić pomnik matki polskiego pisarza noblisty.

Grób matki Henryka Sienkiewicza w Okrzei (gmina Krzywda, powiat łukowski) jest w opłakanym stanie. Co roku miejsce to odwiedzają turyści i mieszkańcy, zapalają znicze, przynoszą kwiaty.

– To niedopuszczalne, by mogiła matki noblisty była tak zaniedbana – mówi pan Władysław, mieszkaniec gminy.

Stefania Sienkiewiczowa zmarła 136 lat temu. Płytę na jej grobie położono w 1901 roku dzięki staraniom noblisty, który urodził się w Woli Okrzejskiej. Tylko to uratowało mogiłę od unicestwienia.

Teraz profesor Lech Ludorowski z Towarzystwa im. Henryka Sienkiewicza w Lublinie razem z przyjaciółmi podjął się uratować grób. Ale to nie wszystko. Obok niego ma też powstać pomnik upamiętniający matkę pisarza.

– Udało mi się nawiązać kontakt z Witoldem Marcewiczem, znakomitym artystą z Bełżyc. Poprosiłem go o przygotowanie projektu pomnika – dodaje naukowiec.

Rzeźbiarz od razu nakreślił kilka jego wariantów. Na jednym z nich widać Stefanię Sienkiewiczową, a wokół niej sześcioro dzieci. Rzeźbiarz kobiecie włożył do ręki książkę, której palcem dotyka młody Henryk.

– Chcemy podkreślić, że noblista zawdzięcza swój talent matce – tłumaczy profesor Lech Ludorowski.

Pomnik może mieć nawet ponad 5 metrów. – Jeszcze pracy sobie dodałem i orzełka na kolumnę dołożyłem. Ptak zrywa się do lotu. W dziobie trzyma gałązkę laurową – opowiada bełżycki artysta Witold Marcewicz.

Już wkrótce zostanie podjęta decyzja, która propozycja rzeźbiarza zostanie zrealizowana.

– To są bardzo piękne projekty – przyznaje profesor Ludorowski. – Poddałem je konsultacji społecznej. Zarówno pomnik, który pokazuje siedem osób, jak i te przedstawiające matkę z synem, mają swoich zwolenników.

Teraz przed towarzystwem jeszcze jedno zadanie – zbiórka pieniądze na jego budowę.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!