wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Przedsiębiorstwo Państwowej Komunikacji Samochodowej w Białej Podlaskiej nie chce połączenia z innymi takimi przedsiębiorstwami z województwa. W referendum aż około 88 proc. załogi sprzeciwiło się pomysłowi wojewody o konsolidacji.

Bialski PKS wspólnie z innymi dwunastoma bliźniaczymi firmami z całej Lubelszczyzny ma wejść w skład nowego przedsiębiorstwa PKS Lublin. Wspólne zakupy części i paliwa mają przynieść oszczędności. A wspólny rozkład jazdy ma ułatwić konkurencję z przewoźnikami prywatnymi. PKS Biała Podlaska miałby zniknąć z mapy już 1 grudnia.
Wśród załogi wrze. - Propozycja wojewody zakłada, że sami moglibyśmy decydować o zakupach do 5 tys. złotych. W firmie motoryzacyjnej to kpina - mówi Tadeusz Stefaniuk, przewodniczący rady pracowniczej.
- Jeśli pozostaniemy na swoim, nadal będziemy inwestować i zatrudniać nowych pracowników - podkreśla Franciszek Araźny, prezes przedsiębiorstwa. Nie chce dopłacać do innych PKS stojących na skraju bankructwa. Bo jego firma ma dobre wyniki. Przynosi zysk i kupuje nowe autobusy. Jest w krajowej czołówce. Co czwarty autobus wymieniła na busa, dzięki czemu może taniej wozić ludzi.
Przeciw utracie samodzielności opowiedziało się aż 88 proc. głosujących w pracowniczym referendum. Teraz czekają na decyzję wojewody. A ten zapowiedział, że nie będzie działał wbrew załogom PKS. I jeśli pracownicy któregoś z przedsiębiorstw zdecydują, że chcą działać na własny rachunek to ten PKS nie zostanie włączony do nowej firmy. I na spełnienie tej deklaracji liczą teraz związkowcy.
- Jeszcze zbieramy informacje, będziemy rozmawiać z prezesem i główną księgową. Wnioski przedłożymy wojewodzie, który podejmie ostateczną decyzję w tej sprawie - mówi Krzysztof Pawlos, p.o. dyrektor Wydziału Skarbu Państwa i Przekształceń Własnościowych w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim. - Znając wojewodę raczej nie zdecyduje się na zwarcie z załogą. Albo jeszcze będziemy rozmawiać z pracownikami, albo ten PKS nie zostanie włączony do nowo tworzonego przedsiębiorstwa - dodaje Pawlos. Decyzje mogą zapaść w przyszłym tygodniu. (drs)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!