sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Chciał napaść na bank, ale spotkał znajomą

  Edytuj ten wpis

W piątek około godz. 16 zamaskowany mężczyzna, wtargnął do banku przy ul. Warszawskiej w Radzyniu Podlaskim. Gdy zobaczył, że pracuje tam jego znajoma, zdjął chustę z twarzy i stwierdził, że sobie odpuści.

To nie opis sceny z filmowej komedii. Ta sytuacja zdarzyła się w Radzyniu naprawdę. Około godz. 16 Grzegorz K. wszedł do banku przy ul. Warszawskiej. Część twarzy zasłaniała mu chusta. Na głowie miał czapkę.

Kiedy zbliżył się do pracownicy banku kobieta rozpoznała napastnika. Zdziwiona zapytała: Grzesiu to ty? Co ty robisz?. Desperat oniemiał. Nagle zdjął z twarzy chustę i szczerze wyznał, że miał zamiar napaść na bank, ale skoro ona tu pracuje, to sobie odpuści. Wyjął z kieszeni pojemnik mówiąc, że to gaz i zaczął opowiadać, że był już przygotowany do skoku. Chwilę później wyszedł z budynku.

Pracownica banku powiadomiła o zdarzeniu swojego szefa oraz policję. Wkrótce mundurowi zatrzymali napastnika. 30-letni Grzegorz K. w chwili zatrzymania był pijany. Miał ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna noc spędził w policyjnym areszcie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!