środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Chciał się wieszać, ale nie zdążył

Dodano: 22 kwietnia 2008, 12:01

Po kłótni z dziewczyną postanowił odebrać sobie życie. Nie zdążył. W lesie odnalazł go policyjny owczarek. 26-letni Kamil był kompletnie pijany.



Kamil Ł. zdecydował rozstać się z tym światem w poniedziałek, po awanturze ze swoją dziewczyną. Powiedział rodzinie, że chce popełnić samobójstwo i poszedł do lasu.

Bliscy natychmiast zadzwonili na policję. Funkcjonariusze od razu ruszyli za zdesperowanym młodzieńcem. Zabrali ze sobą psa - 5-letniego owczarka niemieckiego Terceta. Pies szybko złapał trop i kilometr dalej znalazł 26-latka.

Mężczyzna był na najlepszej drodze do realizacji swojego postanowienia - już zarzucił pasek na konar. Okazało się, że miał w organizmie miał 2,85 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu w bialskiej komendzie, został dziś przewieziony karetką do specjalisty na obserwację.

Udaremniona próba samobójcza to nie pierwszy sukces na koncie Terceta.
- Przed rokiem owczarek pomógł zatrzymać pod Wisznicami mężczyznę podejrzanego o wiele podpaleń. A dwa lata temu zaprowadził policjantów na posesję, gdzie znajdowało się kradzione paliwo - mówi Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej KMP mówi Grochowski. (men)

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!