poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Chcieli go zatrzymać do kontroli. Koziołkował i wpadł do rowu. Miał 3,5 promila alkoholu

Dodano: 15 czerwca 2016, 09:47
Autor: dudi

Kiedy mundurowi chcieli zatrzymać auto do kontroli, jego kierowca stracił panowanie i wpadł do rowu. Okazało się, że miał 3,5 promila alkoholu w organizmie.

Do zdarzenia doszło we wtorek po południu w miejscowości Polskowola około godz. 16.

Policjanci zauważyli samochód marki Alfa Romeo, którego kierowca jechał bardzo szybko. Postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Kierowca po przejechaniu ok. 200 metrów stracił panowanie nad pojazdem. Auto koziołkowało i zatrzymało się w przydrożnym rowie.

Funkcjonariusze natychmiast podbiegli do uszkodzonego samochodu i wydostali kierującego. Udzielili mu pomocy.

Okazało się, że mężczyzna jechał na "podwójnym gazie". Mężczyzna miał 3,5 promila alkoholu w organizmie. Policjanci zatrzymali 31-latkowi prawo jazdy, natomiast uszkodzone auto zostało zabezpieczone i odholowane na parking.

Mężczyzna odpowie również za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Przestępstwo to zagrożone jest karą do 2 lat więzienia.

Czytaj więcej o: wypadek
spitted
skeely
Gucio
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

spitted
spitted (16 czerwca 2016 o 07:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MA BYĆ TO I TO, TAK I TAK, I NIE INACZEJ. Re. Dobrze. Tak będzie - od wczoraj.
Rozwiń
skeely
skeely (16 czerwca 2016 o 07:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Podszedłem blisko. 3/4 szklanki wódki lub bimbru wypił jednym haustem. Zawsze piję przed występem. Bez tego nie wykonałbym zadania. Mniej więcej to powiedział mi znakomity cyrkowiec radziecki. Czynił cuda na linie. W roku akademickim 1977/78 podczas wykładu z teorii nauczania wykładowczyni postawiła problem, na rozwiązanie którego dała trzy minuty i oznajmiła, że osoba, która jako pierwsza poda rozwiązanie jest geniuszem. Aula była w komplecie, studenci z różnych kierunków na wydziale PIP UMCS. Podałem rozwiązanie w ciągu minuty. Dla ludzi z mojego roku nie było to z a s k o c z e n i e m, bo pamiętali co zrobiłem z porównaniem metod badania twardości metali (na pierwszym roku w ramach kolokwium udowodniłem analitycznie porównywalność dwóch metod twardości- nauczyciel był tym faktem zdumiony i dzięki temu zostałem zwolniony z egzaminu na trzecim roku studiów - nikt na świecie nie podał takiego dowodu - znany był dowód oparty o porównanie kątów). Pozostałym studentom z innych kierunków opadły szczęki. Rzeka, dwa naczynia 9l i 4l. Odmierzyć 6l. Z pełnego 9l dwa odlewy po 4l i zostaje w nim 1litr, który wlewamy do opróżnionego 4l. W naczyniu 4l jest 1l. Z pełnego 9l odlewamy 3l do 4l (w którym jest 1l) i mamy 6l w niepełnym 9l. Niech więc nikogo nie dziwi fakt, że jestem jednym z największych ludzi w całej historii ludzkości. Zrozumiano!!!! Wyprzedziłem wszystkich geniuszy świata, nie stopniem trudności rozwiązań, lecz kalibrem sensacyjnośći i prostotą rozwiazań - nikt oprócz mnie tego nie dokonał. Wiles na pewno nie udowodnił WTF. Za brednie stanowiące rzekomy dowód WTF Wiles otrzymał z rąk Króla Norwegii Medal Abela czyli Nagrodę Nobla - na wniosek przestępcy. Pod koniec XX wieku spotkałem w autobusie wykładowczynię, która jechała na wydział PIP UMCS. Powiedziałem jej, że to zadanie znalazłem niedawno w polskiej książce z roku 1969. Odpowiedziała, że nie jest to możliwe, gdyż wówczas podczas wykładu podała problem ze źródła obcego. Dodała, że absolutnie tego nie udowodnię, bo musiałem się pomylić. Oto dowód. Józef Kozielecki: Rozwiązywanie problemów, PAŃSTWOWE ZAKŁADY WYDAWNICTW SZKOLNYCH, Warszawa 1969, s. 55-57. Aaron Navarro von Feldsteinhoff, Google: lwgula
Rozwiń
Gucio
Gucio (15 czerwca 2016 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
3,5 promila za fajerą - potencjalny drogowy morderca. Taki gość powinien przesiedzieć w pierdlu co najmniej 5 lat pracując jednocześnie 12h dziennie w kamieniołomach.
ok. 90 % wypadków powodują trzeźwi debile
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Po co policjanci udzielali pomocy potencjalnemu bandycie za kółkiem? Trzeba było bydlaka zostawić aż sam by zdechł z przepicia.A co będzie jak następnym razem ten chwast zrobi krzywdę komuś np. rodzinie ratującego go policjanta.
Rozwiń
Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 12:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gimnazjalista to pisał ? Co za swada, "mundurowi, podwójny gaz". Kunszt słowa przerażający.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!