niedziela, 23 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Co dwie pałki, to nie jedna

Dodano: 7 grudnia 2001, 08:44

Od wczoraj st. post. Tomasz Krupa i żand. chor. Dariusz Hudkowski wspomagają policjantów w patrolowa
Od wczoraj st. post. Tomasz Krupa i żand. chor. Dariusz Hudkowski wspomagają policjantów w patrolowa

Dziewiętnastu żandarmów wspomoże siły policyjne
w patrolowaniu ulic Lublina. Na razie wspólne patrole pojawiły się tylko w stolicy województwa, ale niewykluczone, że już wkrótce będą także w innych miastach regionu.

Porozumienie o współdziałaniu policji i żandarmerii podpisano w środę w Warszawie. Następnego dnia tysiąc wspólnych patroli wyszło na ulice największych miast Polski - również w Lublinie.
- Na razie mamy ustalone działania do niedzieli włącznie - mówi podkom. Kamil Kowalik, rzecznik prasowy KMP w Lublinie. - Wspomoże nas dziewiętnastu żandarmów i pięć samochodów. W przyszłym tygodniu opracujemy dalszy plan działań.
Patrole pojawią się w miejscach, gdzie dotychczas siły policyjne były niewystarczające. Według komendanta miejskiego insp. Ryszarda Pachuty każda tego rodzaju inicjatywa służy poprawie bezpieczeństwa. - Mam nadzieję, że wspólne działania przyniosą konkretny efekt. Na pewno będzie bezpieczniej - mówi Pachuta.
Podobne patrole pojawiły się w Polsce kilkanaście lat temu. Nie było jednak wtedy podstaw prawnych, które regulowałyby uprawnienia każdej ze służb.
- Celem wspólnych działań z policją jest poprawa bezpieczeństwa w kraju - wyjaśnia płk Edward Jaroszuk, rzecznik prasowy Żandarmerii Wojskowej. - Są solidne podstawy prawne, są chęci - efekty przyjdą same.
Według żandarmerii wspólne patrole będą efektywniej wykorzystywane. Zdarzało się, że na miejscu zdarzenia pojawiała się jednocześnie policja, straż miejska i żandarmeria. Od czwartku w takich sytuacjach będzie interweniował tylko jeden patrol. Drugi może w tym czasie pojawić się w innej części miasta. Na pewno będą też skuteczniejsze. - Sam widok dwóch lub nawet trzech uzbrojonych stróżów prawa powinien działać na potencjalnych przestępców odstraszająco. Łatwiej też będzie zatrzymać sprawcę - przekonuje Jaroszuk.
Żandarmi nie otrzymali większych uprawnień do kontrolowania cywili. Nie otrzymała ich również policja w stosunku do wojskowych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!