środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Co płynie azbestowymi rurami?


Pod ziemią leży jeszcze kilka kilometrów rur z rakotwórczego azbestu. Urzędnicy, sanepid i szefowie bialskich wodociągów przekonują,

że nie zagrażają one zdrowiu mieszkańców Białej Podlaskiej. Ich optymizmu nie podzielają branżowcy z Wrocławia.

- Od lat sprawa azbestowych rur jest okryta tajemnicą. Przypadkowo usłyszałem, że rury z azbestu znajdują się pod kilkoma ulicami w Białej Podlaskiej. Ludzie powinni wiedzieć, że jeszcze funkcjonują rakotwórcze sieci wodociągowe - mówi pan Robert.

Także Waldemar Woźniak, zastępca przewodniczącego Rady Miasta, jest zdumiony tym faktem. - Niewiarygodne! Przecież azbest jest szkodliwy. Będę o tym rozmawiać w Urzędzie Miasta - zapowiada Woźniak.

Roman Siekierka, naczelnik Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta przyznaje, że fragmenty azbestowych rur pozostały jeszcze pod niektórymi ulicami. - Wodociągi były budowane w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych. Ale jak dotąd woda spełnia wszystkie wymagane normy. Azbest szkodzi ludziom tylko wtedy, kiedy jest w powietrzu - uspokaja Siekierka.

Zofia Badach, powiatowy inspektor sanitarny w Białej Podlaskiej, ma podobne zdanie.

- Rury azbestowe nie stanowią zagrożenia dla odbiorców wody. Nie ma podstaw do tego, aby żądać wymiany tych rur. Mamy opinie naukowców, że szkodliwy jest tylko wdychany azbest - zauważa Zofia Badach.

Zygmunt Jarosz, zastępca prezesa BWiK Wod.-Kan., też uważa, że nie ma konieczności wymiany azbestowych rur.

- Problem może być, jeśli by pękły. Dlatego ze względu na zdrowie ekipy robotników nie należy demontować starych, lecz obok równolegle kłaść rury z tworzywa - tłumaczy wiceprezes Jarosz.

- W całym mieście pozostały może w sumie 2 km wodociągu z azbestu. Fragmenty są jeszcze przy ul. Akademickiej, Łomaskiej i Brzeskiej oraz jednej z bocznych uliczek przy ul. Kościuszki. Niedawno zrezygnowaliśmy z użytkowania starych azbestowych rur w ul. Moniuszki i części Akademickiej. Obok azbestowych ułożyliśmy nowe - informuje Jerzy Kułąga, kierownik Zakładu Sieci Wod.-Kan.

Optymizmu urzędników i branżowców nie podziela Bogdan Montana ze spółki BY Hydropure Polska we Wrocławiu.

- Rur cementowo-azbestowych nie wolno stosować do transportu wody pitnej! Azbest przedostaje się do wody w przypadkach korozji cementu tworzącego spoinę rur i w wypadku awarii. Azbest z wody może być wdychany po wyschnięciu wypranej bielizny lub zmywanej powierzchni mebli, podłóg i okien - podkreśla Bogdan Montana.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!