niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Cud przy kościele

Dodano: 14 lutego 2006, 19:36

Bialska parafia pw. Wniebowzięcia NMP przygarnęła 36 dzieci z rodzin wielodzietnych i niezamożnych. W byłych salkach katechetycznych urządzono dla maluchów świetlicę. Dziećmi zajmują się wolontariusze.

- Jestem szczęśliwa, że moje dwie córeczki Dominika i Kornelia mają tu wspaniałe warunki. A pracujące w przedszkolu panie zrobiły dla mojej rodziny dużo dobrego - Małgorzata Bołejszo z wdzięcznością całuje Annę Szymani, która koordynuje pracę ponad trzydziestu wolontariuszek. Akurat przyszła pomóc w sprzątaniu pomieszczeń.
Świetlicę charytatywną urządzono w pomieszczeniach pod kościołem. Jej twórca i organizator ks. kanonik Ryszard Kardas, proboszcz parafii, przyznaje, że niewiele dałoby się zrobić, gdyby nie sponsorzy. To dzięki nim wyposażono kuchnię, sanitariaty i sale zabaw dla dzieci.
- Rodzice przyprowadzają dzieci i nie płacą ani złotówki. Maluchy nigdy by nie miały takiej opieki, gdyby nie pomoc ludzi dobrego serca. Działalność naszej placówki opiera się wyłącznie na wolonatriacie - podkreśla ksiądz.
Anna Szymani dodaje, że w świetlicy pracują 33 panie. Oczywiście za darmo. Każdego dnia przychodzą po dwie do kuchni i po cztery do nauczania i pilnowania dzieci. Pojawia się też pedagog, która prowadzi zajęcia logopedyczne. Inna osoba uczy rytmiki. Siostra zakonna naucza religii. Dzieci są żywione lepiej niż w wielu domach. Rano czeka na nie zupa mleczna i kanapki. Na obiad dostają jedno, ale solidne danie. Wczoraj był kotlet schabowy z surówką.
W finansowaniu świetlicy częściowo pomaga Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Opiekunki przygotowują listę rodzin kwalifikujących się do wsparcia.
- Jesteśmy wdzięczni firmom i przedsiębiorcom, nie szczędzącym grosza na wsparcie naszych potrzeb. Przy okazji świątecznych zakupów sprawiliśmy dzieciom zimowe ubrania. Odchodzącym do zerówki sześciolatkom dajemy wyprawkę z książkami. Ostatnio otrzymaliśmy od sponsora wykładzinę do stołówki. Z likwidowanego przedszkola otrzymaliśmy wspaniałe zabawki. Naprawdę gorąco wszystkim darczyńcom dziękujemy za okazane serce - podkreśla Szymani.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!