piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

"Czarny chleb i czarna kawa". Więźniowie migają w teledysku dla niesłyszących

Autor: Ewelina Burda

W sobotę stowarzyszenie Motyl Agnieszki Bajbak realizowało w zakładzie karnym teledysk z udziałem osadzonych/ fot. E.Burda
W sobotę stowarzyszenie Motyl Agnieszki Bajbak realizowało w zakładzie karnym teledysk z udziałem osadzonych/ fot. E.Burda

Skazani z miejscowego zakładu karnego migają słowa piosenki „Czarny chleb i czarna kawa”. W sobotę kręcono tu zdjęcia do teledysku.

Półtora roku temu nagranie tego jednego z najbardziej znanych więziennych hymnów realizował w więzieniu zespół Hetman. Teraz Agnieszka Bajbak ze Stowarzyszenia Głuchych i Niepełnosprawnych „Motyl” zaangażowała kilku osadzonych do realizacji teledysku dla osób niesłyszących.

Projekt „Oczy muzyki” czyli piosenki migane, bialczanka prowadzi już od lat. – Na terenie zakładu prowadzę charytatywnie kurs języka migowego. Grupa więźniów bardzo się wybija, chcieli wziąć udział w projekcie i migać piosenkę. Myślę że to dopiero początek ich przygody, bo chcą migać kolejne piosenki – mówi Agnieszka Bajbak, trenerka i inicjatorka tłumaczenia piosenek na język migowy w Polsce.

Obecnie, prowadzi tu drugą edycję półrocznego kursu, w którym bierze udział siedmiu więźniów. Zajęcia odbywają się co tydzień. – Osadzeni chętnie się zgłaszają. Nauka języka migowego dobrze wpływa na rozwój, bo działają wtedy obie półkule mózgowe – zaznacza Bajbak.

– To pozytywna akcja. Uczymy się coraz więcej, a trening czyni mistrza – uważa Adam, jeden z osadzonych który miga w teledysku. Języka migowego uczy się od lipca. – To zawsze jakaś ucieczka od tego to mamy tu na co dzień. Zwiększyła się też moja świadomość na ten temat. Jeżeli jeszcze kiedyś spotkam na swojej drodze osobę niesłyszącą, to będę w stanie się z nią porozumieć. Myślę że to będzie dla niej pozytywne zaskoczenie – dodaje Adam.

Teledysk z udziałem osadzonych będzie można zobaczyć w internecie, m.in. na stronie stowarzyszenia „Motyl”.

Bialski Zakład Karny angażuje się w wiele podobnych inicjatyw. – Współpracujemy z wieloma organizacjami, które mogą wpływać na readaptację społeczną więźniów. Dla nich to możliwość zdobycia dodatkowych kwalifikacji i umiejętności, które mogą wykorzystać po wyjściu na wolność – potwierdza ppor. Paweł Waszczuk, rzecznik placówki.

Więzienie współpracuje też z ponad 20 podmiotami, m.in. samorządami, na rzecz których więźniowie pracują społecznie. Osadzeni pracują też odpłatnie u lokalnych przedsiębiorców. Powszechność zatrudnienia plasuje się na poziomie 57 proc.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!