niedziela, 22 października 2017 r.

Biała Podlaska

Radzyń Podlaski. Ludzie nie chcą więcej ofiar na przecięciu ulic Kockiej i Warszawskiej

Przy wjeździe do miasta od strony Lublina często dochodzi do tragicznych wypadków. W ostatnim – przed tygodniem – rannych zostało trzech mężczyzn. Policja i mieszkańcy od dłuższego czasu apelują do drogowców o poprawę bezpieczeństwa.

Skrzyżowanie radzyńskich ulic Kockiej (krajowa „19”) i Warszawskiej nazywane jest przez kierowców „krzyżówką śmierci”.
– Mieszkam kilkadziesiąt metrów od tego skrzyżowania – dzwoni do nas z prośbą o interwencję Kazimierz Kraciuk z podradzyńskiej Białej. – Mam już dość tragedii, do jakich tam dochodzi.
Nasz Czytelnik przekonuje, że na skrzyżowaniu zmotoryzowani mają ograniczony widok z powodu drzew i billboardów. – Dziewczyny z reklam rozpraszają kierowców – mówi. – Bill-boardy należy przenieść dalej. A na skrzyżowaniu zamontować sygnalizację świetlną. 
Barbara Salczyńska z Komendy Powiatowej Policji w Radzyniu Podlaskim potwierdza, że skrzyżowanie jest niebezpieczne. W 2005 roku były tam cztery kolizje i jeden wypadek, w którym dwie osoby zostały ranne. Rok później było osiem kolizji i jeden wypadek. W ubiegły wtorek ze zmiażdżonego przez tira malucha strażacy musieli wycinać przy pomocy specjalistycznego sprzętu dwie osoby. Trzy osoby z poważnymi obrażeniami trafiły do szpitala.
– Kilkakrotnie nasza komenda występowała w sprawie niebezpiecznego skrzyżowania do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad – mówi Barbara Salczyńska. – Proponowaliśmy wykonanie oznakowanych przejść dla pieszych z aktywnym, podświetlonym znakiem. Sugerowaliśmy ograniczenie prędkości, a ostatnio zaproponowaliśmy, aby wybudowano tam rondo, które spowolni ruch.
Także Maria Zając z biura senatorskiego Adama Bieli poinformowała nas, że występowała do GDDKiA o budowę ronda, które już sprawdziło się przy radzyńskich ulicach Wisznickiej i Lubelskiej.
– Na litość boską, niech wreszcie drogowcy coś zrobią, aby nie ginęli tam ludzie! – apeluje Maria Zając.
Janusz Wójtowicz, dyrektor lubelskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad powiedział nam, że już jesienią na skrzyżowaniu krajowej „19” i ul. Warszawskiej pojawią się nowe pasy ruchu, co poprawi bezpieczeństwo. Przekonuje jednocześnie, że większość wypadków nie jest spowodowana stanem drogi, lecz nieostrożnością kierowców, często wymuszających pierwszeństwo przejazdu.
– Nie możemy jednak wybudować ronda – podkreśla dyrektor Wójtowicz. – Bowiem planujemy tam budowę drogi ekspresowej (w latach 2012–2015). Wcześniej skierujemy ruch z Lublina do Radzynia Podlaskiego poprzez bezkolizyjny zjazd w kierunku Wisznic.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!