środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Czy przełożeni celników złamali prawo? Jest doniesienie do prokuratury

Dodano: 23 czerwca 2016, 06:32
Autor: Ewelina Burda

Celnicy skarżą na swoich przełożonych do Prokuratora Generalnego. Chodzi o „stosowanie różnych form nacisku, wymuszeń, presji oraz poleceń odstępowania od kontroli, bądź wykonywania kontroli w sposób pobieżny”.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

O sprawie pisaliśmy w ubiegłym tygodniu, kiedy celnik z Oddziału Celnego Drogowego w Dorohusku zaalarmował nas, że w związku z brakiem kadry, kierownictwo jego oddziału „poleciło podległym funkcjonariuszom, w celu rozładowania kolejki, w szczególności w kierunku przywozowym do Polski, odstąpić od kontroli pojazdów”.

– Oznacza to, że żaden z pojazdów przekraczających granicę nie jest kontrolowany, a wyłącznie rejestrowany w systemie. W pojazdach tych mogą znajdować się nie tylko wyroby akcyzowe, ale także inne, np. broń. To wpływa na powstanie zagrożenia bezpieczeństwa naszego kraju, w tym także narusza istotnie interesy ekonomiczne państwa – napisał do nas celnik.

Kierownictwo Izby Celnej w Białej Podlaskiej zaprzeczyło, by taka sytuacja miała miejsce.

– Z informacji uzyskanych od naczelnika Urzędu Celnego w Lublinie wynika, że pojazdy przekraczające przejście graniczne w Dorohusku są kontrolowane. Kontrole mają charakter selektywny i są prowadzone w oparciu o analizę ryzyka oraz typowanie przez wyznaczonych funkcjonariuszy celnych - tzw. superwizorów – powiedziała nam podkom. Marzena Siemieniuk rzecznik Izby Celnej w Białej Podlaskiej.

Tymczasem na redakcyjną skrzynkę dostaliśmy kolejny sygnał na ten temat.

– Pracuję na granicy w Dorohusku, widzę z pierwszej ręki jak to wygląda – napisał pan Wojtek*. – Celnik, który was zaalarmował ma rację. Potrafią odprawiać pojazdy nie wychodząc z pawilonu (…). Nie raz widziałem jak ich naczelnicy wychodzili i kazali odprawiać jak najszybciej, bo tak zwana „cyfra” nie poszła. Zapewnienia Izby celnej są wyssane z palca. Odkąd jest strajk celników nie raz słyszałem, jak są zastraszani, że ci co nie pracują „na cyfrę”, czyli nie odprawiają jak największej ilości pojazdów, pójdą na zieloną trawkę.

Związek Zawodowy Celnicy PL złożył już zawiadomienie do Prokuratora Generalnego i poinformował Biuro Bezpieczeństwa Narodowego o możliwości popełnienia przestępstwa przez część kadry kierowniczej Służby Celnej.

– Zagrożenie bezpieczeństwa nie jest wynikiem protestu celników. Jest to specyfika naszej granicy. Dlatego zwłaszcza teraz konieczna jest wyjątkowa staranność w wykonywaniu obowiązków służbowych. Zachowanie części przełożonych świadczy o niskiej świadomości ryzyka i jest próbą realizacji priorytetu poprzednich lat - szybkości odpraw i utrzymania płynności granicy za wszelką cenę – stwierdza Sławomir Siwy, Przewodniczący ZZ Celnicy PL.

Przypomnijmy, że celnicy protestują, bo boją się o swoje miejsca pracy w związku z planowanym przez rząd utworzeniem Krajowej Administracji Krajowej. W ubiegłym tygodniu Ministerstwo Finansów, któremu podlega Służba Celna, poinformowało, że prace nad ustawą o KAS zostają wstrzymane na czas wakacji.

*Imię zmienione

Czytaj więcej o: prokuratura celnicy Służba Celna
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 21:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w jednym artykule pisze ze wymuszają ustąpić od kontroli a w drugim ze w czasie kontroli dla celnika łapówkę próbowana dać , jedno przeczy drugim , nie wierze ludziom tym bardziej gazetom
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
skarżą się celnicy ,bo jak się strajkuje to nie można przyspieszać wręcz odwrotnie pomalutku i aż nadto skrupulatnie
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 12:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
reforma samorządów i Urzędów Marszałkowskich także jest niezbędna i to natychmiast.
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 09:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jezeli to prawda przełożeni tych celnikow powinni za to odpowiedziec. Nie moze byc tak, ze tu jest niby zagrożenie terorystyczne a z bylych republik radzieckich nie wiadomo co wjezdza. Po to jest wlasnie slyzba celna, zeby wiedziec. Ktos tu robi krecia robote i prokuratura powinna to wyjaśnić.
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2016 o 09:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sami sobie na to głosowali
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!