wtorek, 21 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Dali wójtowi niezłą szkołę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lutego 2006, 19:38

Jan Kurowski, wójt gminy Piszczac (pow. bialski), musiał zrezygnować z niektórych swoich reformatorskich pomysłów. Kiedy oznajmił, że chce połączyć szkoły, ostro przeciwstawili się temu nauczyciele i część rodziców.

– Planowałem połączyć gimnazja z zespołami placówek oświatowych w Piszczacu i Chotyłowie. Ale posypały się skargi do prokuratury – mówi wójt.
W Piszczacu obok siebie są podstawówka i gimnazjum. Wójt uważa, że przy połączeniu placówek można by zmniejszyć zatrudnienie, a uczniowie nie odczuliby zmian. – Przeciwko mnie wystąpiono oficjalnie i skrycie. W konflikt zaangażowano nauczycieli i rodziców. Napisano protest do kuratorium. Wycofam się z tego pomysłu. Na sesji 22 lutego wystąpimy o uchylenie uchwały łączącej Zespół Placówek Oświatowych z Publicznym Gimnazjum – wyjaśnia wójt.
Maria Rudzka, nauczycielka biologii w piszczackiej SP, oficjalnie na zebraniach przeciwstawiała się wójtowi. Zachęcała na wywiadówce rodziców do wystąpienia przeciwko łączeniu szkół. – Chodzi o dobro dzieci. Ważne są względy wychowawcze. Szkoda, aby małe dzieci z podstawówki były narażone na niemoralne zachowania gimnazjalistów.
Na sesji poświęconej oświacie protestowali też nauczyciele z gimnazjum. Wójt nie rozumie, dlaczego nauczyciele blokują reformę. – Szkoły w Piszczacu mają nieco gorsze wyniki w ogólnokrajowych testach i egzaminach, niż szkoły w Chotyłowie. Chotyłowscy nauczyciele nie protestują. Potrafią zabiegać o pozyskanie do szkoły uczniów poza swoim obwodem. W Piszczacu bronią swoich pozycji osoby niemające odpowiednich kwalifikacji. Pięć osób powinno odejść na emeryturę – tłumaczy wójt.
Najłatwiej uda się wójtowi zlikwidować filię SP w Zahorowie. W czterech jej oddziałach uczy się 11 uczniów. Pracuje trzech nauczycieli. Rodzice wyrazili już zgodę na dowożenie dzieci do SP w Piszczacu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!