piątek, 23 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Decyzja zapadła. Zakład Energetyczny będzie zlikwidowany

Dodano: 26 grudnia 2011, 17:07

 (Archiwum)
(Archiwum)

Kiedy pojawiły się pogłoski o likwidacji Zakładu Energetycznego w Radzyniu Podlaskim, w sprawę zaangażował się samorząd. Starosta bał się, że gdy zakładu już nie będzie, to na usuwanie awarii będzie trzeba czekać o wiele dłużej.

– Do Lublina mamy 75 kilometrów, a do Białej Podlaskiej 55. Boję się, że w przypadku awarii energetycy nie będą przyjeżdżać w pierwszej kolejności do Radzynia – mówi Lucjan Kotwica, starosta radzyński. – Na naszym terenie mamy dwa zakłady spożywcze, w których amoniak jest wykorzystywany jako czynnik chłodzący. Już kilkugodzinne przerwy w dostawie energii mogą powodować rozszczelnienie instalacji i zagrożenie ekologiczne.

Dziś radzyński Zakład Energetyczny daje pracę ponad stu osobom. – Zakład ma silny program osłonowy dla pracowników, ale nawet pieniądze z odpraw kiedyś się ludziom skończą. Przerabialiśmy to już w przypadku kopalń na Śląsku – tłumaczy starosta.

W czwartek Lucjan Kotwica spotkał się z dyrekcją lubelskiego oddziału PGE Dystrybucja. Chciał zapobiec likwidacji zakładu. – Niestety powróciliśmy na tarczy. Zmiany w organizacji PGE Dystrybucja są już faktem – przyznaje Kotwica.

Energetycy nie wyprowadzą się z Radzynia Podlaskiego zupełnie. – Zapewne będzie tutaj posterunek, to jest miejsce, w którym pracownicy będą wykonywać pewne zadania. Ale decyzje będą zapadały najprawdopodobniej w Białej Podlaskiej – przypuszcza starosta.
Nie jest to więc najgorszy z możliwych scenariuszy. – Ale nie jest to też sytuacja komfortowa. Nie na tym nam zależało. Wciąż też nie wiadomo, ilu pracowników pozostanie na miejscu – mówi Kotwica.

Radzyński Zakład Energetyczny ma być połączony z zakładem w Białej Podlaskiej. Taką zmianę zakłada projekt "Optymalizacji pracy rejonów i posterunków energetycznych”. W ten sposób PGE Dystrybucja tnie koszty.

Spółka tłumaczy, że rejony obsługiwane przez poszczególne zakłady, mogą być teraz większe, bo sieć przesyłowa jest coraz mniej awaryjna.
– Duże rejony energetyczne mogą działać bardziej efektywnie, zachowując jednocześnie dotychczasowe standardy obsługi odbiorców – twierdzi Tomasz Flis, dyrektor generalny lubelskiego oddziału PGE Dystrybucja SA.

Cały projekt będzie realizowany do końca 2013 r., ale nie wykluczone, że zakład w Radzyniu Podlaskim może się zamienić w posterunek już w przyszłym roku.

PGE Dystrybucja uspokaja, że w najbliższym czasie w radzyńskim zakładzie nie będzie żadnych zwolnień. Zapewnia też, że żadnych trudności nie odczują też klienci.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!